Judas Priest-Firepower

Wszystko o płytach 2018 roku

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Last Axeman pisze:Riedlowiec napisał:pan_Heathen napisał:Do ktorej konkretnie płyty bys to porównal? bo jesli do Painkiller to troche to jednak bardziej wygładzone jest. tam była furia. Czy to kwestia wieku czy zamierzenia to inna spawa. Ale tez cała płyta moze roznie jeszcze wygladac. Tak czy inaczej czekam jak z niecierpliwością jak emerytka na księdza po kolędzie.Nie wiem gdzie ludzie w tym Painkillera widzą . Ogólnie w przypadku poprzedniej płyty było to samo, w każdym kawałku ludzie Painkillera słyszeli. Troszkę mnie dziwi ta tęsknota za nim. Jak dla mnie to brzmi jak Reedemer z trochę lepszą produkcją (chociaż tamta mi pasowała)A ktoś coś pisał o rzekomym podobieństwie "Lightning" do Painkiller?
Riedlowiec pisze:pan_Heathen napisał:Do ktorej konkretnie płyty bys to porównal? bo jesli do Painkiller to troche to jednak bardziej wygładzone jest. tam była furia. Czy to kwestia wieku czy zamierzenia to inna spawa. Ale tez cała płyta moze roznie jeszcze wygladac. Tak czy inaczej czekam jak z niecierpliwością jak emerytka na księdza po kolędzie.Nie wiem gdzie ludzie w tym Painkillera widzą . Ogólnie w przypadku poprzedniej płyty było to samo, w każdym kawałku ludzie Painkillera słyszeli. Troszkę mnie dziwi ta tęsknota za nim. Jak dla mnie to brzmi jak Reedemer z trochę lepszą produkcją (chociaż tamta mi pasowała)
pan_Heathen pisze:Do ktorej konkretnie płyty bys to porównal? bo jesli do Painkiller to troche to jednak bardziej wygładzone jest. tam była furia. Czy to kwestia wieku czy zamierzenia to inna spawa. Ale tez cała płyta moze roznie jeszcze wygladac. Tak czy inaczej czekam jak z niecierpliwością jak emerytka na księdza po kolędzie.
Hiten nieśmiało pytał
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

No bo pono to wtorne, to pytalem, do czego niby podobne. Zaraz sie okaze ze wtorne i do niczego niepodobne
Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

pan_Heathen pisze:No bo pono to wtorne, to pytalem, do czego niby podobne. Zaraz sie okaze ze wtorne i do niczego niepodobne
No ja tu w tym premierowym kawałku tak jakbym młodszych kolegów po fachu z Primal Fear i Dream Evil słyszał
Awatar użytkownika
savafat
Posty: 2527
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: savafat »

Wg mnie premierowy numer ma z niemieckiego grania heavy dość płaskie brzmienie.
Awatar użytkownika
Frank
Posty: 2024
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Frank »

To akurat zawdzięcza pewnemu Andrzejowi
Turboszczel
Posty: 9
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Turboszczel »

Puściłem ten kawałek z pewnym strachem czy nie będzie takiej średniej chałki. Żeby nie było, lubię dobra chałkę z masłem, ale średnia chałka jest średnia. Halford brzmi dobrze ale kawałek jest monotonny, zalatuje trochę niemieckim power metalem. Kiedy wreszcie coś się zaczyna dziać na gitarach, to mam wrażenie że nie komponuje się to z resztą kawałka i jest wciśnięte bez pomysłu.
Awatar użytkownika
berba
Posty: 6274
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: berba »

Turboszczel pisze:Puściłem ten kawałek z pewnym strachem czy nie będzie takiej średniej chałki. Żeby nie było,lubię dobra chałkę z masłem, ale średnia chałka jest średnia.
Czyli że dobry Judas tylko z masłem?? Halford byłby dumny
Riedlowiec
Posty: 506
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Riedlowiec »

Firepower:
https://www.youtube.com/watch?v=6QtjdDiMLVg
Hmmm sola w pytkę jednak do zachwytu mi daleko. Solidny wałek. Czy tylko mnie dziwią wielkie zachwyty na youtube ? Ja wiem fajny wałek, ale do takiego obsrania zbroi jaki oni tam mają to mi jednak daleko
Awatar użytkownika
berba
Posty: 6274
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: berba »

kurde, niby fajne, niby Halford daje radę, ale po przesłuchaniu jest mega niedosyt...
Riedlowiec
Posty: 506
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Riedlowiec »

berba pisze:kurde, niby fajne, niby Halford daje radę, ale po przesłuchaniu jest mega niedosyt...
Dokładnie jakoś mam obawy że cała płyta może tak wyglądać. Możecie się śmiać ale na mnie Dragonaut zrobił większe wrażenie niż to

Wróć do „Płyty 2018”