Running Wild

Tutaj zakładamy tematy o zespołach metalowych!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Alvacast
Posty: 1715
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Alvacast »

Eurythmics też byli duetem, tyle że znacznie lepszym.
Awatar użytkownika
Aplegatt
Posty: 191
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Aplegatt »

Jedno trzeba Ci przyznać - mechanizm zaklinania rzeczywistości masz opanowany do perfekcji:)
Alvacast
Posty: 1715
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Alvacast »

Chwila, nie ja się zachwycam iluzjami Kasparka, że jeszcze potrafi grać metal. No ale naiwnych nie sieją.
Wśród ślepców jednooki jest królem - 3 udane kawałki na krzyż, a co poniektórzy popuścili w gaciory z entuzjazmu nie zdając sobie sprawy, że już poniżej poziomu Shadowmakera zejść się nie dało.
Czym różni się ta płyta od Giant X? Niczym, ale tamtej żeście nie wychwalali za hard rockową szczerość.
Awatar użytkownika
Burzum666
Posty: 592
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Burzum666 »

Też nie mogę pojąć, co oni widza w tej nowej płycie. Okładka chujowa, Kasperek w skórze Harleya istny pirat
, muza taka se. Czym się tu podniecać?
_________________
Nikodem15
Posty: 111
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Nikodem15 »

Od Giant X się ta płyta znacząco różni, właściwie wszystkim poza tym, że to gitarowa muzyka z bębnami z kompa i wokalem Kasparka.
A ja się płytą nie zachwycam, płyta jest ok po prostu.
Awatar użytkownika
LordAlvar
Posty: 778
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: LordAlvar »

Zdecydowanie lepsza płyta od "Shadowmaker", ale też znowu nie ma się nad czym spuszczać. "The Drift" to fajny hicior i jeszcze wspomniane "Bloody Island" też niezłe choć naprawdę do rewelacji brakuje. Kasparek chyba zapomniał jak się pisze kawałki z szybkim kostkowaniem i rozpędzoną perką... Brakuje mi czegoś takiego na tej płycie jak choćby "Libertalia". Tak to jest takie monotonne stuku puku.
_________________
http://nordicmetalblast.blogspot.com/
Alvacast
Posty: 1715
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Alvacast »

Przecież tam nie ma perki.
Nikodem15
Posty: 111
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Nikodem15 »

https://www.youtube.com/watch?v=nsOtnI1 ... freload=10
Może już było ale warto obejrzeć, zwłaszcza od 6.40 - Rolf za perkusją i bardzo dobrze sobie radzi. Nie mógłby sobie sam żywych bębnów nagrywać?...
Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7123
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

No nieźle, tyle że to Jörg Michael a nie Rolf
Nikodem15
Posty: 111
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Nikodem15 »

Na filmiku jest głównie Jorg nagrywający kolejne kawałki ale przez minutkę z hakiem widać jak Rolf sobie siedzi za zestawem i pogrywa.

- TUTAJ

Wróć do „Zespoły”