Im więcej słucham pierwszych dwóch Gladiatorów, tym mniej bezpośrednio sepulturowate mi się wydają. Cały czas oczywiście pasują jak ulał do szufladki "sepulturowy thrash/death", ale niekoniecznie do podgrupy "sepulturowa zrzynka"pan_Heathen pisze:to sie ma tak do Sepultury, jak Gruesome do Death.Ich druga płyta ma trochę więcej tożsamosci.
Brutal thrash i death/thrash metal
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Ubiegłoroczna debiutancka EPka panów z Dallas w Texasie. Co grają? Koszerne łojenie z przełomu wieków i pewnych dwóch podgatunków metalu z tytułu tematu. I wychodzi na to, że wiedzą co i jak grać. Nie ma sensu wymieniać żadnych nazw. Niech wystarczy, że to łojenie w 100 procentach klasyczne, bez wpływów spoza poletka.
https://chemicaust.bandcamp.com/
https://chemicaust.bandcamp.com/
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Chemical Exposure - Sick Mutant Society
01. Innerbody Awareness 03:33
02. Psychotic Distortion 03:53
03. Exploitation 03:46
04. Sick Mutant Society 04:59
05. Choose To Be Free 03:45
06. Dictatorship 03:03
07. Toxic Mind Frame 03:35
08. Industrial Desolation 05:07
Znów chemiczna nazwa (po Chemicaust), która od razu sugeruje z jakim graniem będziemy mieli do czynienia (dla niewtajemniczonych - tytuł pierwszego albumu pewnego znanego zespołu ze Stanów co to lubił dokurwić szybkim a później i technicznym thrashem). Gdzieś obok - w temacie o death metalu - wspominałem o bardzo dobrym debiutanckim albumie serbskiego Sacramental Blood, a CE również jest z Bałkanów (Chorwacja) i również debiutuje, choć gra inaczej. Punktem wyjścia jest szybki i agresywny thrash, przybierający jednak death metalowe barwy (np. wokal - czysty growl). Materiał krótki i treściwy - 31 minut. Produkcja nie powala, ale też nie wadzi. Aha - to w pełni tradycyjne granie z pogranicza, bez naleciałości. MA podaje, że album wyszedł 18 września i że jest to produkcja "independent", niestety póki co tylko w formacie "digital".
Słucham z przyjemnością.
https://www.youtube.com/watch?v=tv1o1qxf8lg
01. Innerbody Awareness 03:33
02. Psychotic Distortion 03:53
03. Exploitation 03:46
04. Sick Mutant Society 04:59
05. Choose To Be Free 03:45
06. Dictatorship 03:03
07. Toxic Mind Frame 03:35
08. Industrial Desolation 05:07
Znów chemiczna nazwa (po Chemicaust), która od razu sugeruje z jakim graniem będziemy mieli do czynienia (dla niewtajemniczonych - tytuł pierwszego albumu pewnego znanego zespołu ze Stanów co to lubił dokurwić szybkim a później i technicznym thrashem). Gdzieś obok - w temacie o death metalu - wspominałem o bardzo dobrym debiutanckim albumie serbskiego Sacramental Blood, a CE również jest z Bałkanów (Chorwacja) i również debiutuje, choć gra inaczej. Punktem wyjścia jest szybki i agresywny thrash, przybierający jednak death metalowe barwy (np. wokal - czysty growl). Materiał krótki i treściwy - 31 minut. Produkcja nie powala, ale też nie wadzi. Aha - to w pełni tradycyjne granie z pogranicza, bez naleciałości. MA podaje, że album wyszedł 18 września i że jest to produkcja "independent", niestety póki co tylko w formacie "digital".
Słucham z przyjemnością.
https://www.youtube.com/watch?v=tv1o1qxf8lg
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
A teraz coś z polskiej ziemi. Gdański
Poisoned
zadebiutował w maju albumem "Beyond the Gates of Fire" wydanym przez Fallen Temple.
Brzmi podziemnie (niestety pukająca perkusja wręcz słabo), niemniej zapowiada się nieźle. Szybki death/thrash w stuprocentowo klasycznym wydaniu. Są thrashowe wiertarki, są też deathowe charakterystycznie sunące gitary. Na pierwszy rzut ucha zajeżdża trochę Protectorem, ale oczywiście inspiracji jest znacznie więcej. Nie słyszałem całości, ale dwa poniższe wałki z youtuba zachęcające.
https://www.youtube.com/watch?v=J-o1RkMpCoM
https://www.youtube.com/watch?v=p4Z3YCvTLpM
[/img]
Poisoned
zadebiutował w maju albumem "Beyond the Gates of Fire" wydanym przez Fallen Temple.
Brzmi podziemnie (niestety pukająca perkusja wręcz słabo), niemniej zapowiada się nieźle. Szybki death/thrash w stuprocentowo klasycznym wydaniu. Są thrashowe wiertarki, są też deathowe charakterystycznie sunące gitary. Na pierwszy rzut ucha zajeżdża trochę Protectorem, ale oczywiście inspiracji jest znacznie więcej. Nie słyszałem całości, ale dwa poniższe wałki z youtuba zachęcające.
https://www.youtube.com/watch?v=J-o1RkMpCoM
https://www.youtube.com/watch?v=p4Z3YCvTLpM
[/img]
- pan_Heathen
- Posty: 9156
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
dosyc ciekawe połączenie thrash/death a nawet grindowych bulgotów. Jeszcze nie wiem, czy jest to dobre ponadprzeciętnie, ale na syndrom statycznej nóżki pomaga (tzn nóżka zaczyna sama chodzić):
Ghoul - Dungeon Bastards (2016)
https://www.youtube.com/watch?v=ZdWRZ5sJhSQ
Ghoul - Dungeon Bastards (2016)
https://www.youtube.com/watch?v=ZdWRZ5sJhSQ
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
- pan_Heathen
- Posty: 9156
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Niezła petarda. Debiut belgijskiego Incinerate "Amazon Violence" z tego roku. Coś dla fanów Ripper - po pierwszym obwąchaniu naprawdę dobre. Niektórzy juz wiedzą, co chce przez to powiedziec - brak wesołości, brak festynowych melodyjek, brak plastikowej produkcji. Tylko obleśny, zgniły, ale precyzyjny napierdol
http://incinerate.bandcamp.com/
http://incinerate.bandcamp.com/
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
brak wesołości...co ty taki poważny,zapuść sobie japońców z Fastkill.
Dla fanów Ripper? nie wiedziałem, że oni mają fanów,chyba tylko w kraju, a tak poważnie to niezła jest ta dwójka Ripper, pasuje mi taki klimat, choć na początku myślałem,że to bedzie jakiś klon Death/Voivod - takie logo.
Wracając do Belgów - jest czacha - powinno być dobrze!
Dla fanów Ripper? nie wiedziałem, że oni mają fanów,chyba tylko w kraju, a tak poważnie to niezła jest ta dwójka Ripper, pasuje mi taki klimat, choć na początku myślałem,że to bedzie jakiś klon Death/Voivod - takie logo.
Wracając do Belgów - jest czacha - powinno być dobrze!
