Metalkory, defkory i hardkory

Ten dział jest poświęcony wszystkiemu, co wiąże się z naszą ulubioną muzyką. Newsy, ciekawostki, plotki, wydarzenia. Ile tylko dusza zapragnie!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Est
Posty: 8812
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Est »

W dniu dzisiejszym swoją premierę ma drugi album amerykańskiej kapeli We Came As Romans:
We Cames As Romans - Understanding What We've Grown to Be
Poprzedni album w ogóle mi nie podszedł - panowie grają w klimatach post-hardcore/metalcore i na debiucie zdecydowanie większą część stanowił właśnie post-hardcore (często mylony z emocorem - obydwa gatunki są do siebie dość podobne w wielu względach). Tego nowego albumu postanowiłem posłuchać tak z przyzwoitości, żeby później nie żałować, że coś fajnego mnie ominęło - bo przecież wiadomo, że kapele nawet na przestrzeni jednego wydawnictwa mogą się mocno zmienić. W tym przypadku tak wielkiej zmiany nie ma - oczywiście post-hardcore jest tutaj już w mniejszej ilości i nie drażni tak jak na debiucie, ale nadal uważam, że mogliby trochę zmienić stosunek melodyjnych do core'owych ryków - oczywiście z przesunięciem szali na rzecz tych drugich. Na pewno chłopaki poszli do przodu i grają trochę bardziej agresywnie. Album bardzo przyjemny, w miarę lekki i po prostu dobry - taki w granicach 7-7,5/10.
Mała próbka (tragiczne brzmienie sponsoruje yotuube):
http://www.youtube.com/watch?v=agDrmM73vKY
http://www.youtube.com/watch?v=4ys9PXvdenE
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85
Awatar użytkownika
Est
Posty: 8812
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Est »

A Plea For Purging - The Life and Death of A Plea for Purging
Premiera:
08.11.2011
Mija trzeci rok, od kiedy interesuję się tą amerkańską kapelą grającą christian metalcore i dane mi jest słyszeć ich trzeci album. Od 2009 co rok chłopaki z A Plea For Purging wydają nowy album. Każde ich wydawnictwo (poza debiutem) było dla mnie czymś niezwykłym - na albumie z 2009 roku potrafili połączyć ze sobą ciężar z niebanalnymi melodiami gitarowymi, na wywdawnictwie z 2010 roku dołożyli do tego czyste partie wokalne. Z początku ten zabieg odrzucał, bo przez to muzyka straciła na ciężkości, ale z czasem okazało się, że czysty wokal idealnie dopełnia styl kapeli. Tym bardziej, że nowe partie wokalne były naprawdę porządne. Tym razem kapela nie zaserwowała niczego nowego - album "The Life and Death of A Plea for Purging" to kontynuacja stylu z "The Marriage Of Heaven And Hell", z tymże na pierwszy odsłuch może się wydawać, że kapela złagodniała. Dopiero kolejne obroty upewniły mnie, że nic takiego nie ma miejsca - panowie nadal tłuką jak trzeba, a spokojniejsze numery są tylko chwilowym wytchnieniem, tym bardziej, że ich wydźwięk jest melancholijny. W nagrywaniu nowego materiału nie brał już udziału gitarzysta Tyler Wilson - kapela nie zdecydowała się na szukanie zastępcy. Na nowym albumie w ogóle nie słychać braku drugiej gitary - Ryan Blake Martin świetnie daje sobie radę, jako jedyny gitarzysta w kapeli. Najbardziej zabójczym kawałkiem na płycie jest zdecydowanie "Room For The Dead". Ode mnie ocena 8/10.
Oficjalny klip promujący nowy album:
Heart Of A Child
Room For The Dead
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Bostończycy rozjebali tym DVD. Nie wiem czy widzieliscie , jak nie - polecam !
Mnie zamiotło.
Awatar użytkownika
Est
Posty: 8812
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Est »

Widziałem, posiadam w swojej kolekcji - bardzo ładnie wydana koncertówka. Ale tak naprawdę to tylko skromny ułamek tej energii, którą kapela przekazuje na swoich koncertach
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Est pisze:Widziałem, posiadam w swojej kolekcji - bardzo ładnie wydana koncertówka. Ale tak naprawdę to tylko skromny ułamek tej energii, którą kapela przekazuje na swoich koncertach
Na żywca ich nie widziałem, ale chetnie bym zobaczył jak wymiatają na tych siedmiostunowcach:)
Awatar użytkownika
KingOdin
Posty: 3915
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: KingOdin »

Rozczarowany nowym album Biohazard trafiłem na coś o wiele ciekawszego:
Johnny Booth - Connections
Całkiem fajny hardcore, chociaż mógłbym otagować ten album jako Hardcore/metal. Miejscami, ale są to naprawdę nieliczne momenty, słyszę tam Meshuggah. Tak czy siak - Est może atakować. Reszta pewnie nie zainteresuje się tym albumem
Awatar użytkownika
Est
Posty: 8812
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Est »

Posłuchałem i płytka bardzo przyjemna. Początkowo pomyślałem, że "Connections" to jedynie dobre standardy, ale numer tytułowy i "Mr. Grey" sprawiły, że zmieniłem swoje zdanie. Świetny album - dość mocno pokręcony. No i te świdrujące riffy
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85
Jan Łomignat
Posty: 1372
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Jan Łomignat »

Jak na metalcore i deathcore jestem WYBITNIE uczulony i uważam je za nieziemskie wręcz gówno (jak Ty Est mogłeś kupić cokolwiek Suicide Silence to się nadziwić nie mogę), to hardcore'a po prostu nie znam. I tak od paru dni nadrabiam sobie braki w edukacji słuchając Pro-Paina, Born From Pain i Sick Of It All. Jeszcze Madball będę musiał zarzucić i styknie na początek.
_________________
Awatar użytkownika
KingOdin
Posty: 3915
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: KingOdin »

I pierwsze krążki Biohazard
Chociaż ten przedostatni też fajny.
Awatar użytkownika
Est
Posty: 8812
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Est »

Jan Łomignat pisze:Jak na metalcore i deathcore jestem WYBITNIE uczulony i uważam je za nieziemskie wręcz gówno (jak Ty Est mogłeś kupić cokolwiek Suicide Silence to się nadziwić nie mogę), to hardcore'a po prostu nie znam. I tak od paru dni nadrabiam sobie braki w edukacji słuchając Pro-Paina, Born From Pain i Sick Of It All. Jeszcze Madball będę musiał zarzucić i styknie na początek.
Możesz mi wierzyć, ja też nie rozumiem, po co inni kupują niektóre płyty
Co do poznawania hardcore'a to ciężko mi coś polecić, bo jest tego od groma - na pewno nie ma sensu bawić się w poznawanie początków Madball, bo to strata czasu, chyba, że chcesz posłuchać jak Freddy darł się jako dzieciak. Sick Of It All mogę polecić wszystko. Za Pro-Pain nigdy nie przepadałem (jak dla mnie byli jacyś zbyt niezdecydowani co chcą grać). Born Form Pain jest ok. Nie zapomnij też o Terror.
Od jakiegoś czasu hardcore i metalcore zaczęły się dość mocno przenikać, więc chcą czy nie chcąc poznając hardcore będziesz musiał też słuchać metalcore'a. Idealnym tego przykładem jest niemiecka kapela Maroon.
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85

Wróć do „Metalowy światek”