Perypetie codzienne

Dobra, tutaj możecie pogadać o laskach lub facetach, szkole, studiach, pracy, wakacjach, podróżach, perypetiach codziennych i niecodziennych - w zasadzie o wszystkim, o czym nie gawędzicie w innych Działach, z wyjątkiem POLITYKI. O niej nie rozprawiamy.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Sanctified
Posty: 3530
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Sanctified »

Kamilbolt pisze:Szansa na dekomunizację była, gdyby Mazowiecki podpisał "grubą kreskę", ale z jakiś względów nie podpisał
A możesz wyjaśnić, czym była ta "gruba kreska", której Mazowiecki nie podpisał?
_________________
Live for today before it slips away
Your time is here and now, not in the afterlife
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

Władca Much pisze:Żeby zakończyć jakiś okres, to trzeba z nim zerwać, wyciągnąć wnioski, ukarać winnych. Polska nigdy tego nie osiągnęła i właściwie na dobre nie odcięliśmy się jeszcze od komuny ;]
A co stało na przeszkodzie, żeby to zrobić? W latach 2005-2007 wszystkie ważne stołki w państwie mieli lustratorzy, IPN mieli do jeszcze do niedawna.
I co robili? Okazało się, że wcale im nie zależy na "prawdzie" i "oczyszczeniu" (bo procesy byłych SBków dopuszczających się przestępstw są mało medialne) tylko na upierdalaniu różnych niewygodnych ludzi teczkowymi insynuacjami a czasem wręcz kłamstwami. I tylko przeciw temu protestują środowiska zblizone do dawnej UW i Gazety.
Przykłady?
Kurtyka, żeby zdobyć swój stołek upierdolił swojego konkuretna, śp. Andrzeja Przewoźnika teczkowymi insynuacjami. Nim ten się wybronił, było już po wszystkim.
Macierewicz kłamliwie oskarżył byłych ministrów spraw zagranicznych o agenturalność na rzecz Rosji.
Wspaniała lustracja Zbigniewa Herberta w propisowskim Wprost.
Insynuacje nt rzekomej współpracy z SB Jacka Kuronia w "życiu Warszawy" i dalsza nagonka
Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

A możesz wyjaśnić, czym była ta "gruba kreska", której Mazowiecki nie podpisał?
Przykłady?Kurtyka, żeby zdobyć swój stołek upierdolił swojego konkuretna, śp. Andrzeja Przewoźnika teczkowymi insynuacjami. Nim ten się wybronił, było już po wszystkim.Macierewicz kłamliwie oskarżył byłych ministrów spraw zagranicznych o agenturalność na rzecz Rosji.Wspaniała lustracja Zbigniewa Herberta w propisowskim Wprost.Insynuacje nt rzekomej współpracy z SB Jacka Kuronia w "życiu Warszawy" i dalsza nagonka
Przykładów można mnożyć.
Każdy, kto pamięta jeszcze czasy AWS wie, jaką politykę wtedy prowadzono, gdy na rząd spadała jakakolwiek krytyka zwłaszcza z własnego obozu. Kaczyńscy i ich kolesie już wtedy żerowali na ludzkich emocjach bazujących na uzasadnionej nienawiści do komunizmu. Głośna była szczególnie sprawa posła, który rzekomo współpracował z aparatem bezpieczeństwa, a któremu komuna zabiła trzech synów. Nie pamiętam niestety, jak ów poseł się nazywał.
IPN w wersji pisu miał być tak naprawdę jedynie narzędziem do walki politycznej. Wszystkie tego typu organizacje powinny być całkowicie apolityczne.
Awatar użytkownika
Sanctified
Posty: 3530
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Sanctified »

Kamilbolt pisze:Cytat:A możesz wyjaśnić, czym była ta "gruba kreska", której Mazowiecki nie podpisał?Co do grubej kreski:http://pl.wikipedia.org/wiki/Gruba_kreska
A możesz wyjaśnić, czym była ta "gruba kreska", której Mazowiecki nie podpisał?
To teraz sobie przeczytaj, a potem odpowiedz na pytanie. Szczególnie interesuje mnie, co tam było do podpisywania i co mógłby przynieść złożony w stosownym miejscu podpis.
_________________
Live for today before it slips away
Your time is here and now, not in the afterlife
oblak
Posty: 1783
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: oblak »

Niemiecka prasa na podstawie informacji islandzkiego rządu ostrzega przed pyłem wulkanicznym unoszącą się kilka tysięcy metrów nad chmurami w Europie. Polskie media są obecnie bardziej zorientowane na doniesienia w związku ze śmiercią Prezydenta Kaczyńskiego nieco zaniedbując ten temat.
http://info.kopp-verlag.de/news/blackou ... en-fo.html
"Noch weitaus interessanter ist, was den Menschen in Europa derzeit noch in den Qualitätsmedien verschwiegen wird: Die Isländer warnen uns Kontinentaleuropäer vor der Kontaminierung unseres Trinkwassers. Halldor Runnolfsson von der isländischen Lebensmittelaufsichtsbehörde wandte sich an die großen Nachrichtenagenturen der Welt mit der Aussage: »It is important to prevent the ash from reaching water supplies, both for public and animal health reasons and for safe milk production.« Die Aschewolke enthält 23 bis 35 Milligramm wasserlösliche Fluoride je Kilogramm. Gelangen sie über das Trinkwasser in den Magen von Weidetieren oder ins menschliche Trinkwasser, dann bildet sich durch die Salzsäure des Magens Fluorwasserstoff. Akute Symptome sind starke Schmerzen in Magen und Darm, hinter dem Brustbein, Krämpfe, Bewusstlosigkeit und schwere Stoffwechselstörungen. Fluorwasserstoff verursacht ebenfalls starke Verätzungen bis hin zur Zerstörung von Zellen. Fluoride – wie sie jetzt in Island in großen Mengen ausgestoßen werden – sind deshalb als toxisch (giftig) eingestuft.
Die Isländer warnen uns – und die Qualitätsmedien unterdrücken die Warnung. Das Vieh, das nun auf die Weiden geführt wird, nimmt die Fluoride auf und wird starke Schmerzen bekommen – und die Bauern wissen nicht, was mit ihren Tieren los ist".
Mamy ponadto odnośnik do islandzkiej strony
http://www.breitbart.com/article.php?id ... _article=1
"The fallout of volcanic ash over parts of Iceland could jeopardise the safety of drinking water, health authorities warned Friday, but said the greatest health risk was to livestock.
"It is important to prevent the ash from reaching water supplies, both for public and animal health reasons and for safe milk production," Halldor Runolfsson of the Icelandic Food and Veterinary Authority told AFP.
His colleague Guthjon Gunnarsson said the agency was evaluating the quality of drinking water, which was mostly protected because it came from under ground.
"Here in Iceland the (drinking) water is mostly groundwater so it is rather difficult for ash to heavily pollute it," he said.
But Runolfsson said the blast -- which covered large areas in a thin layer of volcanic ash -- mostly posed a health risk to Livestock because the ash contained high levels of fluoride.
"Farmers are advised to keep their livestock indoors," he said. "Intake of fluoride is known to cause problems in bones and teeth, Especially in growing animals. The ash can also ... cause problems in (animal's) respiratory and digestive systems," he said.
"We are first and foremost looking at the quantity of the fluoride," Gunnarsson said.
The concentration of fluoride near the volcano was of 23 to 35 milligrams per kilogramme of ash.
Iceland's second volcanic eruption in less than a month began under the Eyjafjallajokull glacier in the south of the country at around 1:00 am (GMT) Wednesday.
It has since then continuously spewed a 6.0-kilometer (3.7-mile) plume of volcano ash into the sky, sending a giant cloud of ash towards Europe and prompting the continent's biggest air travel shutdown since World War II".
Wniosek: Warto jak najszybciej zaopatrzyć się w zapas bezpieczniejszej wody pitnej.
_________________
"Miałem przyjemność wizytować tereny zalane".
Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

Sanctified pisze:Kamilbolt napisał:Cytat:A możesz wyjaśnić, czym była ta "gruba kreska", której Mazowiecki nie podpisał?Co do grubej kreski:http://pl.wikipedia.org/wiki/Gruba_kreskaTo teraz sobie przeczytaj, a potem odpowiedz na pytanie. Szczególnie interesuje mnie, co tam było do podpisywania i co mógłby przynieść złożony w stosownym miejscu podpis.
Kamilbolt pisze:Cytat:A możesz wyjaśnić, czym była ta "gruba kreska", której Mazowiecki nie podpisał?Co do grubej kreski:http://pl.wikipedia.org/wiki/Gruba_kreska
A możesz wyjaśnić, czym była ta "gruba kreska", której Mazowiecki nie podpisał?
Podpisał czy nie i tak wiadomo o co chodzi, więc już się tak nie czepiaj, bo tak czy siak dekomunizacji już się przeprowadzić nie da.
Awatar użytkownika
Sanctified
Posty: 3530
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Sanctified »

Kamilbolt pisze:Sanctified napisał:Kamilbolt napisał:Cytat:A możesz wyjaśnić, czym była ta "gruba kreska", której Mazowiecki nie podpisał?Co do grubej kreski:http://pl.wikipedia.org/wiki/Gruba_kreskaTo teraz sobie przeczytaj, a potem odpowiedz na pytanie. Szczególnie interesuje mnie, co tam było do podpisywania i co mógłby przynieść złożony w stosownym miejscu podpis.Podpisał czy nie i tak wiadomo o co chodzi
Sanctified pisze:Kamilbolt napisał:Cytat:A możesz wyjaśnić, czym była ta "gruba kreska", której Mazowiecki nie podpisał?Co do grubej kreski:http://pl.wikipedia.org/wiki/Gruba_kreskaTo teraz sobie przeczytaj, a potem odpowiedz na pytanie. Szczególnie interesuje mnie, co tam było do podpisywania i co mógłby przynieść złożony w stosownym miejscu podpis.
Kamilbolt pisze:Cytat:A możesz wyjaśnić, czym była ta "gruba kreska", której Mazowiecki nie podpisał?Co do grubej kreski:http://pl.wikipedia.org/wiki/Gruba_kreska
A możesz wyjaśnić, czym była ta "gruba kreska", której Mazowiecki nie podpisał?
Przeciwnie, Twoje ostatnie posty to dobitny dowód na to, że nie masz absolutnie żadnego pojęcia o tym, o czym próbujesz pisać.
_________________
Live for today before it slips away
Your time is here and now, not in the afterlife
Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

Nie sądzę, aby w obecnej sytuacji to było istotne.
Poza tym każdy ma swój punkt widzenia. Ja swój przedstawiłem i nie wydaje mi się, abym musiał się z czegokolwiek tłumaczyć.
W sprawie, którą poruszyłem jedno jest pewne: komuniści za darmo władzy nie oddali. Prawicowe środowiska, które do dziś żrą się między sobą musiały iść na kompromis.
Olej
Posty: 3882
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Olej »

Kamilbolt pisze:Nie sądzę, aby w obecnej sytuacji to było istotne.
moim zdaniem zawsze jest istotne czy ktos pisze z sensem czy bredzi
_________________
shit happens
Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

Sęk w tym, że ja doskonale wiem, o czym piszę. Być może nie potrafię swojego punktu widzenia przedstawić w sposób zrozumiały dla wszystkich, ale jak rzekłem, nie muszę się z niczego tłumaczyć.

Wróć do „Hyde Park”