Najlepsza płyta 1982 roku - głosowanie!

Dział dla ryzykantów! Obowiązuje w nim tylko jedna zasada: brak innych zasad. Potykają się muzycy z muzykami, kapele z kapelami, płyty z płytami, Bóg z Szatanem, Luke z Vaderem - każdy z każdym. Kto z kim, to zależy tylko od Was. Do walki!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Wiwern
Posty: 925
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Najlepsza płyta 1982 roku - głosowanie!

Post autor: Wiwern »

wyłoniliśmy dziesiątkę i od teraz głosujemy do 15stego grudnia.
Tradycyjnie przeszło 10 najczęściej wymienionych przez nas płyt. Z tym zastrzeżeniem, że jeśli dwie mają przypuszczalnie tyle samo, to liczy się kolejnośc zgłoszenia (która "pojawiła" się wcześniej). W tym miesiącu teoretycznie trzeba by było coś takiego uczynić wyrzucając płytkę Anvil, ale zajęła ona miejsce "Dorosłych Dzieci" Turbo, bo miała też 4 głosy, ale po dojściu do źródeł okazało się, że debiut Turbo trzeba zdyskwalifikować i odroczyć "do następnego", bo jest to płyta z 1983 roku (dane z oficjalnej strony zespołu!).
_________________
Gość
Posty: 3849
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Gość »

Venom
Po chuja ja głosuje, skoro i tak wygra Iron Maiden ?
sidknot
Posty: 208
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: sidknot »

Judas
_________________
FRIZONA.PL
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

No właśnie!Głos na IM - The Number of the Beast
Gość
Posty: 3849
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Gość »

Pierwszy zaczyna....
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

Oczywiście IM.
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

Psychosocial pisze:Pierwszy zaczyna....
i bardzo słusznie.
Wiwern
Posty: 925
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Wiwern »

ja daję jednak głos na Venom, bo Judasi IMO o wiele lepsi byli dwa lata później, a Ironi też miewali lepsze płyty (co nie zmienia faktu, że "trójka" była zacna), ale jednak to płytka Venom była na swój sposób czymś zupełnie nowym, a zarazem cholernie wciągającym... i w dodatku chyba nigdy później już nie nagrali tak "kultowej" płyty...
_________________
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Restless And Fucking Wild!!!
Awatar użytkownika
Greebo
Posty: 4945
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Greebo »

Iron Maiden. I to mój ostatni głos na tą kapelę. Żadna następna płyta już u mnie nie wygra

Wróć do „Pojedynki”