Sacred Steel - Carnage Victory [2009]
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
Sacred Steel - Carnage Victory [2009]
Bodzy z Sacred Steel nagrywają nowy album, który w tym roku ujrzy światło dzienne - nie wiadomo dokładnie kiedy. Nosić będzie tytuł "Carnage Victory" i będzie jak zawsze młotem na pedalstwo.
Sacred Steel to definicja hetero metalu - pewnie dlatego, wielu nie może znieść ich potęgi
Sacred Steel praktycznie nie ma słabej płyty. Wszystkie są potężne, barbarzyńskie, heteroseksualne i epickie. Największym atutem grupy jest jeden z najoryginalniejszych wokali. Zawsze jak słyszę Gerrita mam ciarki na całym ciele.
Czego oczekujecie od nowej płyty? Co sądzicie o dotychczasowych?
Sacred Steel to definicja hetero metalu - pewnie dlatego, wielu nie może znieść ich potęgi
Sacred Steel praktycznie nie ma słabej płyty. Wszystkie są potężne, barbarzyńskie, heteroseksualne i epickie. Największym atutem grupy jest jeden z najoryginalniejszych wokali. Zawsze jak słyszę Gerrita mam ciarki na całym ciele.
Czego oczekujecie od nowej płyty? Co sądzicie o dotychczasowych?
Re: Sacred Steel - Carnage Victory [2009]
_________________Atreju pisze:Zawsze jak słyszę Gerrita mam ciarki na całym ciele.
Talk not to me of blasphemy, man; I'd strike the sun if it insulted me.
. . . from hell's heart I stab at thee; for hate's sake I spit my last breath at thee.
Re: Sacred Steel - Carnage Victory [2009]
może być ciekawie. na oficjalnej stronie zespołu pojawiła się informacja, że za stronę liryczną odpowiedzialny ma być Robert Biedroń. To może być prawdziwie rewolucyjna płyta.Atreju pisze:[Bodzy z Sacred Steel nagrywają nowy album, który w tym roku ujrzy światło dzienne - nie wiadomo dokładnie kiedy. Nosić będzie tytuł "Carnage Victory" i będzie jak zawsze młotem na pedalstwo.Sacred Steel to definicja hetero metalu - pewnie dlatego, wielu nie może znieść ich potęgiSacred Steel praktycznie nie ma słabej płyty. Wszystkie są potężne, barbarzyńskie, heteroseksualne i epickie. Największym atutem grupy jest jeden z najoryginalniejszych wokali. Zawsze jak słyszę Gerrita mam ciarki na całym ciele.Czego oczekujecie od nowej płyty? Co sądzicie o dotychczasowych?
- pan_Heathen
- Posty: 9156
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Re: Sacred Steel - Carnage Victory [2009]
Atreju pisze:będzie jak zawsze młotem na pedalstwo.
Atreju pisze:definicja hetero metalu
Widzę, że ten bełkot jest zaraźliwyAtreju pisze:heteroseksualne
Re: Sacred Steel - Carnage Victory [2009]
no ostatnia zbytnio rewelacyjna nie jest, mam nadzieje ze sie zrehabilituja i bedzie jeden wielki KILL jak na poprzednich plytachAtreju pisze:Sacred Steel praktycznie nie ma słabej płyty.
oczywiscie kupie w ciemno
_________________
shit happens
Re: Sacred Steel - Carnage Victory [2009]
Olej pisze:Atreju napisał:Sacred Steel praktycznie nie ma słabej płyty.no ostatnia zbytnio rewelacyjna nie jest, mam nadzieje ze sie zrehabilituja i bedzie jeden wielki KILL jak na poprzednich plytachoczywiscie kupie w ciemno
byla min. dobra - INNA, z zupelnie innym nastawieniem i zamyslem, ale jednak trzymala poziom.Atreju pisze:Sacred Steel praktycznie nie ma słabej płyty.
generalnie to mam wrazenie, ze powinnismy sie pogodzic, iz po odejsciu Knittela, czlowieka odpowiedzialnego za najbardziej brutalne kawalki SS w historii zespolu, nie ma powrotu do pewnych schematow.
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
