[...] Metal
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
[...] Metal
wydaje mi się że takiego tematu jeszcze nie było. Były tematy o różnych gatunkach metalu, ale teraz podsumowując, to: jaki gatunek metalu preferujecie najbardziej? Hehe, tak się ciekawie złożyło, ze kolejność w ankiecie jest też adekwatna do mojej własnej kolejności, tzn na pierwszym miejscu heavy, na drugim thrash...
_________________
_________________
- Oenologist
- Posty: 5025
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Re: [...] Metal
A może nie tylko 'jaki', ale też 'dlaczego' ?Wiwern pisze:wydaje mi się że takiego tematu jeszcze nie było. Były tematy o różnych gatunkach metalu, ale teraz podsumowując, to: jaki gatunek metalu preferujecie najbardziej?
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.
- Oenologist
- Posty: 5025
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
no dobra, zacznę - heavy, bo jest melodyjny i ciężki (ale bez przesady) zarazem, wywodzi się od hard rocka, co słychać, nie słychać w nim wpływów muzyki innej, niż metalowej, no i tę całą ideologię/otoczkę heavy (skóry, motocykle, smoki) kocham najbardziej. No i w ramach stylu jest miejsce na świetną balladę, bez większego odejścia od trzonu stylistycznego. Bardzo podobny power metal nie zawsze mi pasuje, gdy albo za bardzo zbliża się do thrashu, albo idzie w wyłącznie klawiszowo-chórkowe plumkanie.
Poza tym heavy kojarzy mi się z wieloma starymi, zasłużonymi weteranami tego grania, którzy "jeszcze mogą".
_________________
Poza tym heavy kojarzy mi się z wieloma starymi, zasłużonymi weteranami tego grania, którzy "jeszcze mogą".
_________________
- Oenologist
- Posty: 5025
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Na różnych etapach fascynacji muzyką inny gatunek był ważny(thrash, death, stoner/doom). Obecnie mam to w dupie, słucham różnych rzeczy i w ogóle się nad takimi sprawami nie zastanawiam.
_________________
...samochody, bezbarwne budynki, z których każdy jest inny, szkielety świetlnych reklam unoszące się we mgle, szare popołudnie. W jakim to momencie Peru tak się skurwiło? Gazeciarze wykrzykując najświeższe wiadomości kręcą się pomiędzy pojazdami zatrzymanymi na skrzyżowaniu ulicy Wilsona i Santiago rusza powoli w stronę Colmena. On był jak to Peru, Zavalita, w jakimś momencie się skurwił.
_________________
...samochody, bezbarwne budynki, z których każdy jest inny, szkielety świetlnych reklam unoszące się we mgle, szare popołudnie. W jakim to momencie Peru tak się skurwiło? Gazeciarze wykrzykując najświeższe wiadomości kręcą się pomiędzy pojazdami zatrzymanymi na skrzyżowaniu ulicy Wilsona i Santiago rusza powoli w stronę Colmena. On był jak to Peru, Zavalita, w jakimś momencie się skurwił.
