Mastodon - Crack The Skye (2009)

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Raf
Posty: 1357
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Mastodon - Crack The Skye (2009)

Post autor: Raf »

W sumie aż się zdziwiłem, że jeszcze nikt nie założył tu tematu o tej wspaniałej płycie, zatem sam chyba muszę to zrobić.
Najnowszy Mastodon "Crack The Skye" (2009) to świetny album, bardzo heavy metalowy, sporo w tym Black Sabbath z Ozzym Osbournem, ale tego trochę poźniejszego z lat 70-tych, począwszy od partii wokalnych z barwą głosu kojarzącą się z Ozzym, czasem typowe solówki gitarowe jakby robione pod styl Iommiego, oczywiście sporo klasycznego hard rocka ale to wszystko tak ujęte inaczej niż to robią kapele stonerowe czy doomowe, właśnie po mastodonowemu, kompozycje rozbudowane, progresywne, ze zmieniającymi się nastrojami barwami, długimi nastrojowymi solówkami, no przepiękny album i wyszedł.
_________________
Będzie wojna będzie wojna, będzie krwawa rzeź...
Awatar użytkownika
Oenologist
Posty: 5025
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Oenologist »

Podobno można całość nawet z myspace odsłuchać...
Chętnie się za to zabiorę, właściwie miałem się wcześniej zabrać, ale mnie Isis wciągnął.
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.
Awatar użytkownika
Meltorm
Posty: 3723
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Meltorm »

Z opisu to ich najlepszy album może być
Zobaczymy...
Ktoś ma okładkę to bym sobie powróżył czy dobre?
K0stek
Posty: 2671
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: K0stek »

Zajebisty album. Z jednej strony nowoczesny jak na Mastodon przystało, z drugiej słychać tu echa klasycznego grania.
_________________
hollowman
Posty: 2560
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Re: Mastodon - Crack The Skye (2009)

Post autor: hollowman »

Raf pisze:W sumie aż się zdziwiłem, że jeszcze nikt nie założył tu tematu o tej wspaniałej płycie, zatem sam chyba muszę to zrobić.Najnowszy Mastodon "Crack The Skye" (2009) to świetny album, bardzo heavy metalowy, sporo w tym Black Sabbath z Ozzym Osbournem, ale tego trochę poźniejszego z lat 70-tych, począwszy od partii wokalnych z barwą głosu kojarzącą się z Ozzym, czasem typowe solówki gitarowe jakby robione pod styl Iommiego, oczywiście sporo klasycznego hard rocka ale to wszystko tak ujęte inaczej niż to robią kapele stonerowe czy doomowe, właśnie po mastodonowemu, kompozycje rozbudowane, progresywne, ze zmieniającymi się nastrojami barwami, długimi nastrojowymi solówkami, no przepiękny album i wyszedł.
jeszcze nie słyszałem, ale czytałem zapowiedzi muzyków, z których wynikało coś w ten deseń....słowem nie mogę się doczekać... a posłucham dopiero z oryginału
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

partii wokalnych z barwą głosu kojarzącą się z Ozzym
Nie wiem czy bardziej Zakkiem Wylde'm nie zajeżdża. No, ale to również klon Ozzy'ego także...
Poza tym posłuchałem raz i na tym jednym na pewno sie nie skończy.
Granie ciekawe, zagadkowe, inspirujace... W sumie nie znam innych płyt Mastodon, ale może od tego krążka zacznie sie moja przygoda z ich twórczością.
martyr
Posty: 341
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: martyr »

o, no ciekaw jestem co upichcili.
edit: jestem kupiony. styl rozpoznawalny od razu, bardzo ciekawie wokalnie to wyszlo, mniej krecenia rytmika, za to wiecej 'dolu' ze tak powiem no i bardzo wyrazne skojarzenia z blekiem sabat.
_________________
\m/ The slave becomes the Master \m/
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14884
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

noo , wreszcie usłyszałem .Gitarowa jest ,źe hej , solówki zajebiste , ewidentnie Iommi. Wokalnie Ozza nie wyczułem ,za to w piątym numerze zapachniało przez chwilę Toolem , czyli teź dobrze .
no dobra , w Oblivion lekuchno barwa ozzuje przez chwilę , ale do Macieja Januszki daleko
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Awatar użytkownika
Est
Posty: 8811
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Est »

piciu6 pisze:Wokalnie Ozza nie wyczułem
Nawet w "The Last Baron"?
_________________
[link widoczny dla zalogowanych][link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Awatar użytkownika
Oenologist
Posty: 5025
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Oenologist »

Ludzie mówią, że ten album to taki Yes naszych czasów...
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.

Wróć do „Płyty”