Arkaea - Years In The Darkness

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Arkaea - Years In The Darkness

Post autor: Kamilbolt »

LocustBeneath the Shades of GreyYears in the DarknessGone TomorrowAwakeningBlack OceanBreak the SilenceLucid DreamsMy RedemptionWar WithinThe World As OneRise TodayAway From the Sun
Gratka dla fanów Fear Factory
:kill:
Arkea to projekt stworzony przez Christian Olde Wolbersa i Raymonda Herrerę jeszcze w zeszłym roku. Towarzyszą muzycy Threat Signal: Jon Howard oraz Pat Kavanagh.
Sample dostępne na myspace pokazują, czego mniej więcej możemy się spodziewać po debiutanckiej płycie, która ma mieć swoją premierę 14 lipca.
Zapraszam tutaj:
http://www.myspace.com/arkaeamusic
Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

PS. poprawcie w tytule tematu nazwę zespołu na Arkaea
Edit: thanks
Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

Płyta tu i ówdzie już dostępna, więc nie omieszkałem skorzystać
Jest tak, jak się spodziewałem, czyli bardzo dobre pod względem instrumentalno-kompozycyjnym, ale tragiczne pod względem wokalnym, jednak o tym później.
Jeśli chodzi o koncepcję muzyczną, to materiał nawiązuje do dokonań Fear Factory po reunionie (przede wszystkim kapitalne Archetype). Jednak gdzieś powoli zaczyna uchodzić z chłopaków energia z lat wcześniejszych.
Główną wadą jest śpiewak - przy partiach melodyjnych ten koleś to jakaś pipka, którą większość metalowych dziewczyn pokonuje bez większego wysiłku. Jednak najbardziej irytują jego screamo/metalcoreowe wrzaski.
Obawiam się, że mimo kilku fajnych kawałków przynajmniej u nas ten zespół nie znajdzie zbyt dużego grona odbiorców
Awatar użytkownika
KingOdin
Posty: 3915
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: KingOdin »

Kamilbolt pisze:Główną wadą jest śpiewak - przy partiach melodyjnych ten koleś to jakaś pipka, którą większość metalowych dziewczyn pokonuje bez większego wysiłku. Jednak najbardziej irytują jego screamo/metalcoreowe wrzaski.
i to mnie skutecznie odciągnęło od zapoznania się z tą płytą, dzięki
Awatar użytkownika
benek
Posty: 3523
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: benek »

posłuchałem tego co na pejsie i
slaviron
Posty: 268
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: slaviron »

KingOdin pisze:Kamilbolt napisał:Główną wadą jest śpiewak - przy partiach melodyjnych ten koleś to jakaś pipka, którą większość metalowych dziewczyn pokonuje bez większego wysiłku. Jednak najbardziej irytują jego screamo/metalcoreowe wrzaski.i to mnie skutecznie odciągnęło od zapoznania się z tą płytą, dzięki
Kamilbolt pisze:Główną wadą jest śpiewak - przy partiach melodyjnych ten koleś to jakaś pipka, którą większość metalowych dziewczyn pokonuje bez większego wysiłku. Jednak najbardziej irytują jego screamo/metalcoreowe wrzaski.
+1
Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

No cóż, chyba nie zrobiłem zespołowi najlepszej reklamy

Wróć do „Płyty”