Strona 1 z 4

FUTURES END - Memoirs of a Broken Man

: czw wrz 24, 2009 6:20 pm
autor: progmetall
To mi się nieczesto trafia. Zakładam temat , a jestem dopiero w połowie płyty. Jest znakomicie . Co za muza !!!
Futures End - Memoirs of a Broken Man
01. Relentless Chaos
02. Inner Self - to nie cover:)
03. Endless Journey
04. Your Decay
05. Beyond Despair
06. Share the Blame
07. Forsaken - to nie cover
08. Stand To Fall
09. Terrors Of War
10. Remembering Tomorrow
11. Powerslave ( to jest cover Iron Maiden !!!)
Skład : Fred Marshall - voc. , Marc Pattison - git. , Christian David Wentz - git. , Steve DiGiorgio - bass , Jon Allen - dr.

: czw wrz 24, 2009 6:32 pm
autor: Atreju
Jako miłośnik bulgotów DiGiorgio już się "zaopatrywywuję"

: czw wrz 24, 2009 7:21 pm
autor: Meltorm

: czw wrz 24, 2009 7:28 pm
autor: Greebo
Jeśli cała płyta jest taka jak otwieracz to ja niżej jak 9 nie dam

: czw wrz 24, 2009 7:39 pm
autor: Last Axeman
Nie chce mi się przełączać z wieży na majspejsa. Jak to wygląda? Tradycyjny prog metal? A może thrash'ują troszku chociaż?

: czw wrz 24, 2009 7:46 pm
autor: Greebo
Troszeczkę thrashują, tradycyjny prog metal w 100% to nie jest na bank. Oj chyba będzie moja osobista płyta roku.

: czw wrz 24, 2009 8:28 pm
autor: progmetall
Powerslave niszczy obiekty !!!

: czw wrz 24, 2009 8:30 pm
autor: Greebo
Właśnie leci. Bardzo dobrze odegrany. Jedak mało inwencji własnej... tylko trochę perka miejscami i solówka nieco inna.
Tak czy siak rewelacyjny album jak dla mnie

: czw wrz 24, 2009 8:45 pm
autor: progmetall
Muzyka jest bezkompromisowa, jazda bez oglądania się na innych. Nie jest to tradycyjny progmetal, trochę przypominają Zero Hour - rytmika no i partie wokalne - genialne !!! Nie jest to jednak tak cieżka muza jak Zero Hour . Mniej mroczna .

: czw wrz 24, 2009 8:48 pm
autor: Greebo
Nawet dużo mniej, czysto powerowe refreny i takie solówki na klawiszach? I przy takich elementach nie zrobić wiochy tylko zamiast niej potężny klimat? Mistrzostwo jak dla mnie.