The Wounded Kings - The Shadow Over Atlantis [2010]

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

K0stek
Posty: 2671
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

The Wounded Kings - The Shadow Over Atlantis [2010]

Post autor: K0stek »

DOOM z UK. Trochę Electric Wizard, trochę Candlemass a i wpływy bardziej ekstremalnych ekip można tu usłyszeć. Dobre.
_________________
Awatar użytkownika
Greebo
Posty: 4945
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Greebo »

Okładka i ogóna charakterystyka narobiła mi smaka pare dni temu ale odsłuch myspace mocno zawiodł. Choć jeszcze nie powiedziałem ostatniego słowa.
Awatar użytkownika
KingOdin
Posty: 3915
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: KingOdin »

no właśnie dzisiaj rano miałem dylemat: posłuchać czy nie posłuchać..
poczekam może trochę
Awatar użytkownika
Greebo
Posty: 4945
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Greebo »

Ja na pewno będę jeszcze walczył, bo okładka jest tak zajebista, że muzyka nie może być zła
Kojarzy się z tą:
Awatar użytkownika
Meltorm
Posty: 3723
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Meltorm »

Rune Of Torment pisze:Ja na pewno będę jeszcze walczył, bo okładka jest tak zajebista, że muzyka nie może być zła
ile razy człowiek już się tak przejechał
Awatar użytkownika
Greebo
Posty: 4945
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Greebo »

Meltorm pisze:Rune Of Torment napisał:Ja na pewno będę jeszcze walczył, bo okładka jest tak zajebista, że muzyka nie może być złaile razy człowiek już się tak przejechał
Rune Of Torment pisze:Ja na pewno będę jeszcze walczył, bo okładka jest tak zajebista, że muzyka nie może być zła
A ile razy wręcz przeciwnie
K0stek
Posty: 2671
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: K0stek »

Electric Wizard to to nie jest, ale posłuchać warto. Takie piwniczne, smoliste walcowanie
.
_________________
Awatar użytkownika
Greebo
Posty: 4945
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Greebo »

Takie piwniczne
Nawet bardzo. Wokal ledwo co się przebija przez te monumentalne riffy, mogliby go tam przy konsolecie niedo podciągnąć. Chociaż w momentach kiedy wokal dobrze słychać to rzuca się w uszy, że jest słaby... muzyka za to bardzo fajna, jedzie alchemią więc klimat super.
W ogóle to mogłaby tu śpiewać kobieta. O!
kozak
Posty: 315
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: kozak »

Aj tam kobieta, po co kobieta ma spiewac jak facet skoro facet moze tak spiewac? Wokale zajebiste sa.
Awatar użytkownika
Meltorm
Posty: 3723
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Meltorm »

Rune Of Torment pisze:W ogóle to mogłaby tu śpiewać kobieta. O!
Ale po co?