Royal Hunt - X [2010]

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Royal Hunt - X [2010]

Post autor: Kamilbolt »

1. Episode X (Arrival) 01:592. End Of The Line 04:503. King For A Day 04:494. The Well 04:525. Army Of Slaves 06:006. Shadowman 05:357. Back To Square One 05:258. Blood Red Stars 06:219. The Last Leaf 04:2510. Falling Down 04:1611. Epidose X (Departure) 01:06
Na ten rok przypada 21 rocznica powstania zespołu i z tej okazji 21 stycznia miała miejsce premiera nowego, już 10-tego albumu tej formacji. Czego można się spodziewać
Na pewno udanej kontynuacji muzyki zawartej na "Paradox 2", więc jeśli ktoś lubił poprzedni album, będzie usatysfakcjonowany.
Awatar użytkownika
Greebo
Posty: 4945
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Greebo »

To też ze stycznia? Wow, bogaty miesiąc. Trzeba będzie obczaić - poprzednik był fajny.
Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

Tylko że to z tego, co wiadomo premiera wydania w Japonii, a na europejską datę nie trafiłem.
Awatar użytkownika
Greebo
Posty: 4945
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Greebo »

Trochę inna ta płyta niz poprzednie... przez Boalsa na wokalu miejscami brzmi troche jak bardziej uhardrockowiona wersja ostatniej płyty Uliego Rotha. Ale o bez niego bym tak skojarzył te doskonałe multiwarstwowe aranżacje wokalu. Bardzo dobra płyta... kolejna... coś ten rok startuje na pełnym gazie
Awatar użytkownika
Greebo
Posty: 4945
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Greebo »

W kategorii prowadzonego klawiszami i rewelacyjnym wokalem hard rocka Royal Hunt po prostu pochłonął bardzo dobre Astral Doors na śniadanie. Niesamowicie klasyczne podejście do tematu i właściwie zbiór samych niebanalnych hiciorów. Coraz bardziej mi się wkręca.
Awatar użytkownika
DaNail
Posty: 1496
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: DaNail »

Wpadł mi niedawno w ucho Shadowman. Aż się zaciekawiłem. Trzeba obadać resztę
_________________
Prawdziwy fan Manowar nie nosi skarpet, a wypatroszone głowy niedźwiedzi.
Awatar użytkownika
sonen
Posty: 4200
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: sonen »

słabiutkie to to, zresztą jak poprzednie...
-nijakie
-nudne
-ograne
kozak
Posty: 315
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: kozak »

Royal Hunt zawsze byl slabiutki.
Awatar użytkownika
Greebo
Posty: 4945
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Greebo »

Był przeciętny z przebłyskami, ta płyta to zmiana stylu i najlepsze co kiedykolwiek zrobili. Ale to już nie metal.
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14887
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

a co , bo może warto posłuchać ?
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]