Triptykon - Eparistera Daimones [2010]

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

hollowman
Posty: 2560
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Triptykon - Eparistera Daimones [2010]

Post autor: hollowman »

premiera już 29.03
jakieś nadzieje, obawy ? w wypożyczalni już chyba jest, ale ja posłuchać zamierzam dopiero z oryginału
ciekawe czy przebiją genialne monotheist
Awatar użytkownika
moonfire
Posty: 774
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: moonfire »

Na przebicie raczej nie ma szans, raczej na autoplagiat, wnoszę po dwóch numerach z Myspace, które - owszem - są dobre, ale biją po uszach naśladownictwem.
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
hollowman
Posty: 2560
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: hollowman »

z tego co słyszałem było w tym więcej klasycznych Frostów zmiksowanych z Monotheist
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Brak okładki w tym temacie to grzech, a raczej jego brak:)
hollowman
Posty: 2560
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: hollowman »

ano okładka zajebista
jaqb
Posty: 286
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: jaqb »

tam w prawym górnym rogu to carl mccoy?
_________________
...samochody, bezbarwne budynki, z których każdy jest inny, szkielety świetlnych reklam unoszące się we mgle, szare popołudnie. W jakim to momencie Peru tak się skurwiło? Gazeciarze wykrzykując najświeższe wiadomości kręcą się pomiędzy pojazdami zatrzymanymi na skrzyżowaniu ulicy Wilsona i Santiago rusza powoli w stronę Colmena. On był jak to Peru, Zavalita, w jakimś momencie się skurwił.
hollowman
Posty: 2560
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: hollowman »

wszystko wygląda tutaj jak Obcy 4 ;]
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Monotheist raczej nie został pobity,ale poprzeczka zawieszona była bardzo wysoko. Jest jednak bardzo dobrze,brzmienie świetne(no może perka słabiej niż na Mono) numery ciekawe. Mniej tu schizofrenii tak obecnej na Monotheist, ale w końcu to inny zespół.
Tom znowu pokazał gówiarzom jak się gra muzykę z piekła rodem.
hollowman
Posty: 2560
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: hollowman »

no na zajwakach brzmiało to jakby Monotheist zmiksowany bardziej ze starym Frostem
Awatar użytkownika
Meltorm
Posty: 3723
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Meltorm »

wypożycza się