Triptykon - Eparistera Daimones [2010]
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
Triptykon - Eparistera Daimones [2010]
premiera już 29.03
jakieś nadzieje, obawy ? w wypożyczalni już chyba jest, ale ja posłuchać zamierzam dopiero z oryginału
ciekawe czy przebiją genialne monotheist
jakieś nadzieje, obawy ? w wypożyczalni już chyba jest, ale ja posłuchać zamierzam dopiero z oryginału
ciekawe czy przebiją genialne monotheist
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
tam w prawym górnym rogu to carl mccoy?
_________________
...samochody, bezbarwne budynki, z których każdy jest inny, szkielety świetlnych reklam unoszące się we mgle, szare popołudnie. W jakim to momencie Peru tak się skurwiło? Gazeciarze wykrzykując najświeższe wiadomości kręcą się pomiędzy pojazdami zatrzymanymi na skrzyżowaniu ulicy Wilsona i Santiago rusza powoli w stronę Colmena. On był jak to Peru, Zavalita, w jakimś momencie się skurwił.
_________________
...samochody, bezbarwne budynki, z których każdy jest inny, szkielety świetlnych reklam unoszące się we mgle, szare popołudnie. W jakim to momencie Peru tak się skurwiło? Gazeciarze wykrzykując najświeższe wiadomości kręcą się pomiędzy pojazdami zatrzymanymi na skrzyżowaniu ulicy Wilsona i Santiago rusza powoli w stronę Colmena. On był jak to Peru, Zavalita, w jakimś momencie się skurwił.
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Monotheist raczej nie został pobity,ale poprzeczka zawieszona była bardzo wysoko. Jest jednak bardzo dobrze,brzmienie świetne(no może perka słabiej niż na Mono) numery ciekawe. Mniej tu schizofrenii tak obecnej na Monotheist, ale w końcu to inny zespół.
Tom znowu pokazał gówiarzom jak się gra muzykę z piekła rodem.
Tom znowu pokazał gówiarzom jak się gra muzykę z piekła rodem.
