Strona 1 z 2
Kill The Romance - Take Another Life (2007)
: śr lip 02, 2008 12:22 pm
autor: firesoul
<t>Take Another Life (2007)<br/>
Przegapiony (w każdym razie przeze mnie) ubiegłoroczny fiński wyziew, przy którym aktualne hity w rodzaju Kalmah czy Scar Symmetry mogą się z miejsca oddalić!<br/>
Nowocześnie zagrany melodeathowy wygar, który w swojej działce spokojnie mógłby walczyć o miano debiutu ubiegłego roku. Świeżość, energia, melodia i kop centralnie w środek czoła.<br/>
W dodatku emo na naprawę dobrym poziomie, o co coraz trudniej...</t>
: śr lip 02, 2008 3:55 pm
autor: Gość
<t>przesłuchuje właśnie kawałki na majskejpie ;]<br/>
i muszę przyznać, że kawał porządnego grzańska<br/>
miejscami nieco przypomina mi Bullet For My Valentine, ale jest od niego o piekło cięższe<br/>
niby ta muzyka ameryki nie odkrywa, ale na pewno zainteresuję się pełnym wydawnictwem</t>
: śr lip 02, 2008 4:11 pm
autor: pan_Heathen
<t>Bardzo fajne, podoba mi się taka świeżość brzmienia i dynamika. Na pewno zapoznam się dokładnie.<br/>
Ale ja bym jednak tu ujął się za Kalmahem i Scar Symmetry. To są świetne płyty i ani przy tym, ani przy żadnym innym zbliżonym gatunkowo graniu zdecydowanie nie muszą się oddalać.</t>
: śr lip 02, 2008 4:18 pm
autor: Kirk
<t>Swego czasu na privach ten materiał sławił niejaki Kamilbolt.</t>
: śr lip 02, 2008 4:21 pm
autor: Bartek (BD)
<t>A co to jest?</t>
: śr lip 02, 2008 4:29 pm
autor: Kirk
<r><QUOTE author="Bartek (BD)"><s>
Bartek (BD) pisze:</s>A co to jest?<e>
</e></QUOTE>
Raczej nie polubisz.<br/>
<URL url="
http://www.myspace.com/killtheromance1" ... 1</URL></r>
: śr lip 02, 2008 4:32 pm
autor: Bartek (BD)
<r><QUOTE author="Kirk"><s>
</e></QUOTE>
<QUOTE author="Bartek (BD)"><s>
Bartek (BD) pisze:</s>A co to jest?<e>
</e></QUOTE>
<EMOJI seq="1f6be" tseq="1f6be">

</EMOJI><br/>
Nie moja bajka.</r>
: śr lip 02, 2008 4:57 pm
autor: firesoul
<r><QUOTE author="pan_Heathen"><s>
pan_Heathen pisze:</s>Ale ja bym jednak tu ujął się za Kalmahem i Scar Symmetry. To są świetne płyty i ani przy tym, ani przy żadnym innym zbliżonym gatunkowo graniu zdecydowanie nie muszą się oddalać.<e>
</e></QUOTE>
Dobra, zastosowałem lekką podpuchę dla zwiększenia efektu i pobudzenia zainteresowania<br/>
Natomiast jak pijany płota będę się trzymał tezy, że ta płyta bije obie wspomniane poziomem energii i zwykłym, swojskim, prostym czadem. Poza tym słyszę tu coś czego nie słyszę np. u Scar Symmetry czyli czystą, dziecinną radość z grania.</r>
: śr lip 02, 2008 5:04 pm
autor: pan_Heathen
<t>zgadzam sie - poziomem energii bije tamte płyty, choc Kalmah jest blisko. Ale tamte płyty mają inne zalety, są bardziej przebojowe, tu z kolei szczególnie SS. Zresztą zobaczymy, co pomyslę o Kill The Romance po kilku przesłuchaniach, teraz komentuję na gorąco.</t>
: ndz lip 20, 2008 4:28 pm
autor: pan_Heathen
Słucham sobie tego czasem - mocarne to rzeczywiście, masa energii i dobre tempo. Jednak, umówmy się: od Kalmah i Scar Symmetry lepsze to nie jest
Do SS nie ma startu pomysłowoscią i chwytliwością riffów i emorefrenów, Kalmah ma ciekawsze dynamiczne partie, w Kill the Romance sa one wszystkie na jedno kopyto.
Take Another Life - 7,5/10
Holographic Universe - 9/10 (razem z Kiuas to moja płyta roku)
For The Revolution - 8/10