Strona 1 z 3

Arena - The Seventh Degree Of Separation

: wt lis 08, 2011 3:41 am
autor: Roggi
1. The Great Escape
2. Rapture
3. One Last Au Revoir
4. The Ghost Walks
5. Thief Of Souls
6. Close Your Eyes
7. Echoes Of The Fall
8. Bed Of Nails
9. What If?
10. Trebuchet
11. Burning Down
12. Catching The Bullet
13. The Tinder Box
Byc moze nie bardzo tu pasuje ta plyta bo to raczej prog rock anizeli progressive metal, ale nie moglem sie powsytrzymac, bo album jest tak cholernie zachwycajaco, kurew.... wspanialy zarowno muzycznie jak i lirycznie.
Z pewnoscia "najciezszy" w dyskografii Areny i zastanawiam sie czy nie najlepszy.
Prog zasysaj
, bo to cos dla Ciebie powinno byc.

: wt lis 08, 2011 7:01 am
autor: piciu6
nie wkwiaj ludzi z rana ,czekam na ten krążek jak napalony nastolatek ,ale na razie nawet pół dżwięku nie słyszałem
Z drugiej strony ,tej muzycznej, od czasu Contagion ciągną ku cięższym brzmieniom więc progmetalowośc nie jest taka bezzasadna ,choć to tylko etykiety,nic więcej.
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283

: wt lis 08, 2011 8:17 am
autor: Voltan
wczoraj słyszałem jeden numer - fajny
dzisiaj posłucham na żywca

: wt lis 08, 2011 9:42 am
autor: piciu6
Voltan pisze:wczoraj słyszałem jeden numer - fajnydzisiaj posłucham na żywca
Ciebie też nienawidzę
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283

: wt lis 08, 2011 9:50 am
autor: Olej
piciu6 pisze:Voltan napisał:wczoraj słyszałem jeden numer - fajnydzisiaj posłucham na żywcaCiebie też nienawidzę
Voltan pisze:wczoraj słyszałem jeden numer - fajnydzisiaj posłucham na żywca
mozesz jutro w poznaniu zobaczyc
_________________
shit happens

: wt lis 08, 2011 9:54 am
autor: piciu6
no właśnie nie mogę kurwa ,praca...
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283

: wt lis 08, 2011 2:32 pm
autor: Roggi
Wokalnie ta plyta łapie za serce by za chwile rzucic na glebe, Paul Manzi to genialny wokalista
. Slucham n-ty raz i slabego momentu to tutaj nie slysze.
Absolutny top tego roku.
9,999/10

: wt lis 08, 2011 4:44 pm
autor: piciu6
wziąłem i posłuchałem i stwierdzam ,że 6 lat poszło w piach .Teraz ,po pierwszym słuchnięciu płyta robi wrażenie strasznie kwadratowej i absolutnie pozbawionej elementów Arenowych ( baśniowych ? , gdzieś ostatnio ten argument się pojawił w podobnej stylistyce ,tylko za cholerę nie pamiętam gdzie ..) Poszło to wszystko drogą Pallas ,Galahad ,IQ z podobnym efektem ,czyli lipa .Bo w takich rozwiązaniach brzmieniowych i rytmicznych to jednak rządzi Threshold i Karl Groom ,którzy mają pomysł na riff i linię melodyczną a rerszta z nurtu dociąża brzmienie trochę na siłe i różnie to wychodzi .Taki Mitchell , bardzo czujny gitarowiec ,zagubił na tym albumie wszystkie swoje atuty ,które tak się niosły na chociażby dwóch ostatnich płytach .Uwielbiam ciężkie brzmienia ,ale takie monotonne punktowanie przy prawie maksymalnym wycofaniu Nolana jest po prostu nużące i tyle .Dopiero od Burning Down zacząłem kojarzyć dżwięki z naciskiem na Catching the Bullet ,reszta przeleciała i nie chce mi się na razie do tego wracać , mimo iż Paul dał z siebie maksa .
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283

: wt lis 08, 2011 6:00 pm
autor: SwordMaster
Nie jestem tu takim fanem jak Piciu, który tu gorzko zabrzmiał ale początek płyty całkiem dla mnie wporzo, reszta później bo mam zajęcia
_________________
podpis musi być zajebisty!

: śr lis 09, 2011 4:14 pm
autor: Roggi
Teraz ,po pierwszym słuchnięciu płyta robi wrażenie strasznie kwadratowej i absolutnie pozbawionej elementów Arenowych ( baśniowych ?
Nowa plyta jest zdecydowanie inna od poprzedniczek, napewno bardziej rockowa, ale czy przez to gorsza? - NIE. Zalezy kto czego sie po niej spodziewal, ja rozczarowany nie czulem sie ani przez moment. Szesc lat to szmat czasu i wiele moglo sie zmienic. Nawet cieszy mnie fakt, ze nie kontynulowali sciezki z Pepper's Ghost. Tu mamy bardzo dojrzale kompozycje od dojrzalych muzykow, jak ktos szuka basniowych klimatow to rynek wloskiego power metalu jest naprawde bogaty
.
Nie zmienia to jednak faktu, ze rozumiem Twoj punkt widzenia i rozczarowanie The Seventh Degree Of Separation.