Strona 1 z 5
Jeff Loomis - Plains of Oblivion
: pn sty 30, 2012 9:41 pm
autor: Kamilbolt
[01. Mercurial [feat. Marty Friedman]02. The Ultimatum [feat. Tony MacAlpine]03. Escape Velocity04. Tragedy And Harmony [feat. Christine Rhoades]05. Requiem For The Living [feat. Attila Vörös]06. Continuum Drift [feat. Chris Poland]07. Surrender [feat. Vegard Sverre "Ihsahn" Tveitan]08. Chosen Time [feat. Christine Rhoades]09. Rapture10. Sibylline Origin
Panie i panowie.
Jeff Loomis najwyraźniej bardzo poważnie podszedł do swojej solowej kariery i właśnie szykuje nam swój drugi album. Wstępną premierę ustalono na 9-tego kwietnia w Europie i 10-tego kwietnia w USA.
Czy będzie to kontynuacja poprzedniczki czy też coś znacznie cięższego i bardziej spektakularnego, czas pokaże.
: pn lut 20, 2012 3:46 pm
autor: Niki
Musi wystarczyć solowy Loomis , skoro Nevermore się rozsypało.
: śr lut 29, 2012 1:39 pm
autor: Kirk
Eee tam musi.
Jak nie ma wokali to będzie nuda.
: sob mar 03, 2012 7:05 pm
autor: Kamilbolt
Wokale nie zawsze w metalu są potrzebne
Dowód
http://www.youtube.com/watch?v=NU5R7kaL ... r_embedded
Kawałek wymiata :killer:
: sob mar 03, 2012 10:43 pm
autor: progmetall
Wiadomo , mistrz!
: śr mar 07, 2012 7:18 pm
autor: Sebol
Kawałek z nowej płyty w całości zademonstrowany przez MISTRZA:
a tutaj zajawki pozostałych kawałków:
Nosz pięknie się to zapowiada!
Wokale laski, która śpiewała w Dreaming Neon Black już mnie składają w kartofla
_________________
: śr mar 07, 2012 9:06 pm
autor: progmetall
że też musiało Warrelowi odwalić, nowa płyta Nevermore byłaby znakomita.
Mieć takiego zawodnika w zespole....ech.
: czw mar 08, 2012 8:43 am
autor: Kamilbolt
No to przez wzgląd na wokale Kirk wraz z innymi oponentami instrumentalnego grania może łykać ten album na spokojnie
Poza tym to zapowiada się chyba najcięższa rzecz w twórczości Loomisa :super:
: czw mar 08, 2012 10:56 am
autor: Voltan
bardzo konkretne granie
ciekaw jestem tylko czy nie będzie męczyć na dłuższą metę
na pewno posłucham
: czw mar 08, 2012 12:46 pm
autor: Roggi
Mogl Jeff zalozyc kapele i wszyscy byliby zadowoleni
. Plyt instrumentalnych roznych gitarzystow jest na peczki i wszystkie nuza no moze z jednym wyjatkiem
.