Paragon - Force Of Destruction (2012)

Wszystko o płytach 2012 roku

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Bartek (BD)
Posty: 1780
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Paragon - Force Of Destruction (2012)

Post autor: Bartek (BD) »

1. The Last Day On Earth
2. Iron Will
3. Tornado
4. Gods Of Thunder
5. Bulletstorm
6. Blood & Iron
7. Blades Of Hell
8. Dynasty
9. Rising From The Black
10. Demon's Lair
11. Secrecy
Oficjalna strona:
http://www.paragon-metal.com/
W końcu, po tylu latach od wciąż potrafiących rozruszać mój kark "Law Of The Blade" (2002) i "The Dark Legacy" (2003) Paragon nagrał album dorównujący wymienionym. Miła odmiana po żenująco słabym "Screenslaves" (2008) i przeciętnych "Forgotten Prophecies" (2007) i "Revenge" (2005).
Sample:
http://www.youtube.com/watch?v=Cq0U2pbw ... ature=plcp
Alvacast
Posty: 1715
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Alvacast »

Tak...wygląda na to, że wrócili do formy sprzed dekady - co ważniejsze bez dotychczasowego mózgu zespołu Martina Christiana. Zadziwiające...
Awatar użytkownika
berba
Posty: 6274
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: berba »

MOC. Jeden z moich kandydatów do płyty roku w kategorii heavy. Łeb w łeb z Accept.
Awatar użytkownika
Est
Posty: 8811
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Est »

Faktycznie świetna sprawa, słucham i uszom nie wierzę - prawdziwa heavy metalowa moc. Jestem na razie na pierwszym odsłuchu, ale pewnie kolejne będą jeszcze lepsze
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85
Awatar użytkownika
Sanctified
Posty: 3530
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Sanctified »

Alvacast pisze:Tak...wygląda na to, że wrócili do formy sprzed dekady - co ważniejsze bez dotychczasowego mózgu zespołu Martina Christiana. Zadziwiające...
Wychodzi na to, że dla Paragon ważniejszy od Christiana jest Sielck.
_________________
Live for today before it slips away
Your time is here and now, not in the afterlife
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14884
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

bardzo zepsuli klasyka klasyków, czy wyszło tylko porządnie, po niemiecku, a może Udo powinien być zazdrosny ?
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7121
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

Tak się obsrywacie że posłuchałem ale Iron Savior wolę jednak w oryginale, szczególnie że Sielck lepiej śpiewa
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Jestem w trakcie dziewiczego odsłuchu i jak na razie wchodzi elegancko, micha się cieszy
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Wcinają swój ogon prawie w każdym kawałku, co najmniej połowa melodii wydaje się dobrze znana, ale nic to. Mocny materiał niemiaszki spłodzili i słucha się go wybornie.
Awatar użytkownika
Frank
Posty: 2024
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Frank »

Last Axeman pisze:Wcinają swój ogon prawie w każdym kawałku, co najmniej połowa melodii wydaje się dobrze znana, ale nic to. Mocny materiał niemiaszki spłodzili i słucha się go wybornie.
Przecież oni swój ogon wcinają na każdej płycie
Mimo to nówka dobrze wchodzi. Grave Digger w tym roku nisko upadł więc dobrze, że ma go kto zastąpić jeśli chodzi o takie granie.