Najlepszy COME-BACK w historii metalu
: pn gru 10, 2012 2:41 pm
Wpisujcie swoje propozycje płyt, które uważacie za wyjątkowe, warte odnotowania come-backi. Imo wrzucajmy tutaj płyty zespołów nie tylko reaktywowanych (nie tylko w oryginalnym składzie), ale też takich, które dały sobie długą przerwę między wydawnictwami albo nagrały album ze starym składem.
Mój typ
nr 1
jest taki:
Mimo, że lubię dwa krążki Dziewicy z Blazem na wokalu, to jednak powrót Dickinsona jest czymś, co warto odnotować w historii metalu. Brave New World to połączenie starych patentów z czymś nowym, świeższym. Dla mnie to jedna z najlepszych płyt IM w ogóle.
Na
drugim miejscu
wrzuciłbym Szwedzkich ponuraków z Grave:
Tytuł albumu - Back From The Grave - to nie tylko rzeczywisty powrót do żywych, ale także nawiązanie do kultowego debiutu grupy, czyli Into The Grave. Album na wskroś Grave'owy a co cieszy najbardziej to to, że ten dobry poziom utrzymują po dziś dzień.
No i mój typ
nr 3
:
Na Tempo Of The Damned przyszło nam czekać aż 12 lat od momentu wydania Force Of Habit. Dla mnie jest to w ogóle nalepszy album Exodus, do pozomu którego już raczej się nie zbliżą (zresztą następne albumy to stopniowy spadek formy w porównaniu do TOTD).
Mój typ
nr 1
jest taki:
Mimo, że lubię dwa krążki Dziewicy z Blazem na wokalu, to jednak powrót Dickinsona jest czymś, co warto odnotować w historii metalu. Brave New World to połączenie starych patentów z czymś nowym, świeższym. Dla mnie to jedna z najlepszych płyt IM w ogóle.
Na
drugim miejscu
wrzuciłbym Szwedzkich ponuraków z Grave:
Tytuł albumu - Back From The Grave - to nie tylko rzeczywisty powrót do żywych, ale także nawiązanie do kultowego debiutu grupy, czyli Into The Grave. Album na wskroś Grave'owy a co cieszy najbardziej to to, że ten dobry poziom utrzymują po dziś dzień.
No i mój typ
nr 3
:
Na Tempo Of The Damned przyszło nam czekać aż 12 lat od momentu wydania Force Of Habit. Dla mnie jest to w ogóle nalepszy album Exodus, do pozomu którego już raczej się nie zbliżą (zresztą następne albumy to stopniowy spadek formy w porównaniu do TOTD).