Strona 1 z 85

Twierdza Gothenburg czyli melodyjna strona death metalu

: czw cze 19, 2008 10:06 pm
autor: Last Axeman
<t>Słyszał ktoś jakieś albumy Under Threat? Zespół pochodzi z Kolumbii i tnie naturalnie MDM. Czemu o nim wspominam? Ano z tego powodu, że dwóch muzyków szarpiących struny (basista i gitarzysta - bracie Bermudez) w tym południowo amerykańskim commando udziela się obecnie w zespole niejakiego Blaze'a Bayleya, z którym to nagrali w tym roku przednią dawkę soczystego heavy pt. "The Man Who Would Not Die"</t>

: pt cze 20, 2008 3:57 am
autor: benek
<t>i co z tym Under Threat ? warte to coś ?</t>

: pt cze 20, 2008 5:54 am
autor: firesoul
<t>Tak, w ramach obwąchwania czym może śmierdzieć nowy Blaze przesłuchałem z ciekawości<br/>
Deathmosphere<br/>
. Całkiem niezłe. Bez błysku ale słucha się przyjemnie. Grają MDM w wersji bardziej nastawionej na wygar niż melodyjki. Kokretna moc, dość niski współczynnik przynudzania, do tego sporo solówek.<br/>
Nie wiem benek czy ty Ty lubisz MDM, jak nie to spokojnie możesz odpuścić bo Under Threat to z brzmienia typowa Szwecja a Axemanowi powinno podejść.<br/>
Wcześniejszych płyt nie znam.<br/>
Może Monkey jeszcze coś napisze bo z tego co pamiętam to też chyba ich obadał.</t>

: wt cze 24, 2008 10:32 pm
autor: Last Axeman
<t>W ubiegłym roku ukazał się trzeci album fińskiego Amoral "Reptile Ride"<br/>
Krążek przyniósł potężną dawkę dość mocno złożonego, technicznego melodeathu. Od razu zaznaczam, że jest to muza opatrzona bardzo ciężkim brzmieniem, miażdżącym małżowiny uszne więc raczej dla zwolenników meloDEATH niż MELOdeath<br/>
Nie ma w niej miejsca na emo wokale. Gardłowy niemal przez cały czas atakuje zmasowanym, agresywnym growlingiem. Na szczęście panowie nie zapominają o melodii, która wpuszcza w ten zakręcony, brutalny materiał sporo powietrza. Świetna gitarowa robota - pełna ciekawych, raz pokręconych technicznych zagrywek, innym razem prostszych, ale za to bardziej sugestywnych i kopiących po dupsku. Muzycy nie pędzą na łeb na szyję, tempa są różne choć dominują raczej średnie. Dla mnie album więcej niż bardzo dobry i jeden z najlepszych w tym gatunku jeśli chodzi o rok 2007</t>

: śr cze 25, 2008 9:07 pm
autor: Gość
<t>^^ Amoral = Amorality jest po prostu rewelacyjny. Tak grają tylko północne ludy.</t>

: śr cze 25, 2008 10:05 pm
autor: Last Axeman
<t>Słyszałeś poprzednie dwie?</t>

: czw cze 26, 2008 6:17 am
autor: firesoul
<t>Nie słyszałem. Opis palce lizać. Zaraz szukam!</t>

: czw cze 26, 2008 7:11 pm
autor: Gość
<r><QUOTE author="Last Axeman"><s>
Last Axeman pisze:</s>Słyszałeś poprzednie dwie?<e>
</e></QUOTE>

Oczywiście. Im starsza tym lepsza. Piękny brutal. Technicznie bardzo dobrze.</r>

: czw cze 26, 2008 7:38 pm
autor: pan_Heathen
<t>Słucham tego Amoral na myspace i jest dobrze. Szczególnie "D-Drop Bop", bo jest utrzymane w tempie jakie lubie</t>

: ndz cze 29, 2008 2:35 pm
autor: Zibi
<t>Bardzo to zachęcajace..muszę to mieć...</t>