Stone Sour - House of Gold & Bones – Part 1

Wszystko o płytach 2012 roku

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14884
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Stone Sour - House of Gold & Bones – Part 1

Post autor: piciu6 »

absolutnie miażdżący jądra album, riffownia przewala się przez łepetynę masywnie niczym M1 Abrams, nowocześnie metalowo i konceptualnie w warstwie lirycznej .Uwielbiam takie pełne brzmienie, do tego wszystko jest świetnie zaspiewane przez Coreya. Muszę zrewidować swój top natychmiast.
https://www.youtube.com/watch?v=PfrMNqxBPcU
https://www.youtube.com/watch?v=IsiWnim0eJw
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
Awatar użytkownika
KingOdin
Posty: 3915
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: KingOdin »

Nazwa zespołu chyba kiedyś obiła mi się o uszy - to nie jest czasem jakiś nu metal?
Awatar użytkownika
Voltan
Posty: 7129
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Voltan »

nie jest
kojarzy ci się tak, bo wokalistą jest Corey Taylor (Slipknot), ale zasadniczo to jest zespół rockowy
tej płyty nie słuchałem, poprzednia była IMO nudnawa z paroma fajnymi numerami
Awatar użytkownika
KingOdin
Posty: 3915
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: KingOdin »

to zmienia postać rzeczy, pewnie posłucham z ciekawości
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14884
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

KingOdin pisze:Nazwa zespołu chyba kiedyś obiła mi się o uszy - to nie jest czasem jakiś nu metal?
królu złoty, czasy linczowania za słuchanie numetalu chyba już minęły, tak że atakuj nurt bo pare fajoskich kapel sie przewinęło, natomiat na tej płycie panowie napierdalają konkretne heavy metalowe riffy, masywne jak sam skurwysyn,tak że Paragony i inne kwity mogą spadać na szczaw , amerykańska nowoczesność w domu i zagrodzie, brzmi to dla mła zajebiście .
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
Awatar użytkownika
Est
Posty: 8811
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Est »

Czy taki znowu miażdżący ten album to nie wiem, na pewno nierówny. Dobrze się zaczyna, ale z czasem jakby powietrze schodziło z tych muzyków.
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85
Sebol
Posty: 2604
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Sebol »

Est pisze:Czy taki znowu miażdżący ten album to nie wiem, na pewno nierówny. Dobrze się zaczyna, ale z czasem jakby powietrze schodziło z tych muzyków.
W ten deseń bym to ujął, dwa pierwsze kawałki absolutnie najlepsze. Potem też się trafiają dobre, ale druga połowa albumu jakby słabsza, dobrze że ostatni kawałek ratuje troszkę końcowe wrażenie albumu.
_________________
Awatar użytkownika
KingOdin
Posty: 3915
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: KingOdin »

Piciu, może ten album też wpłynie na Twój Top:

Przyznaj, że kawałek fajny
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14884
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

ty mnie tu nie oszukuj i nie zbywaj innymi kawałkami....
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
Awatar użytkownika
KingOdin
Posty: 3915
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: KingOdin »

Stone Sour szykuję na niedzielę