21.12.2013 - Metalowa Wigilia, Warszawa, klub Progresja

Info, relacje, zdjęcia, komentarze. Szalejcie!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Est
Posty: 8811
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

21.12.2013 - Metalowa Wigilia, Warszawa, klub Progresja

Post autor: Est »

Pomyślałem, że jednak warto założyć temat odnośnie tego wydarzenia, bo skład Metalowej Wigilii będzie stopniowo uzupełniany. Póki co znana jest główna gwiazda, czyli Marduk. Dzisiaj do stołu zaproszona została polska kapela Azarath.
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85
cry of the banshee
Posty: 50
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Re: 21.12.2013 - Metalowa Wigilia, Warszawa, klub Progresja

Post autor: cry of the banshee »

Wigilia 21-go grudnia? Szataniści są aż takimi ignorantami (może powinni Pismo czytać, zamiast drzeć?), czy po prostu bardzo lubią dostawać prezenty pod choinką?
[przepraszam wszystkich wierzących inaczej, nie mogłem się powstrzymać]
_________________
"Slayer volerzyt" (c) MH 1992
Awatar użytkownika
Voltan
Posty: 7129
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Voltan »

a np "firmowej wigilii" w pracy nigdy nie miałeś? też ignoranci?
cry of the banshee
Posty: 50
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: cry of the banshee »

Typowa "pracowa wigilia" nie ma wydźwięku otwarcie antychrześcijańskiego i termin takich spotkań jest dobrany celowo tak, żeby nie kolidował z właściwą porą świąteczną, a tymczasem blekowcy, tacy ostentacyjnie szatan/odyn-friendly i w ogóle, widać Wigilię chcą/muszą spędzić tradycyjnie, przy choince z rodziną
[trochę głupio się czuję tłumacząc własny dowcip...]
_________________
"Slayer volerzyt" (c) MH 1992
Awatar użytkownika
Est
Posty: 8811
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Est »

Ta wigilia też nie ma wydźwięku antychrześcijańskiego - w zeszłym roku skład był taki:
Vader, Ceti, Frontside, Lost Soul, Vedonist, Masachist, Totem, Calm Hatchery, Northern Plague.
BTW sam się wybieram na Metalową Wigilię, chociaż nie jestem black metalowcem - to w ogóle nie ma nic do rzeczy. Niby konwencja żartu, a tu rozmawiamy o poważnych rzeczach
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85
Olej
Posty: 3882
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Olej »

cry of the banshee pisze:Typowa "pracowa wigilia" nie ma wydźwięku otwarcie antychrześcijańskiego i termin takich spotkań jest dobrany celowo tak, żeby nie kolidował z właściwą porą świąteczną, a tymczasem blekowcy, tacy ostentacyjnie szatan/odyn-friendly i w ogóle, widać Wigilię chcą/muszą spędzić tradycyjnie, przy choince z rodziną[trochę głupio się czuję tłumacząc własny dowcip...]
ja np nadal tego dowcipu nie rozumiem
_________________
shit happens
cry of the banshee
Posty: 50
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: cry of the banshee »

Est pisze:Ta wigilia też nie ma wydźwięku antychrześcijańskiego - w zeszłym roku skład był taki:Vader, Ceti, Frontside, Lost Soul, Vedonist, Masachist, Totem, Calm Hatchery, Northern Plague.BTW sam się wybieram na Metalową Wigilię, chociaż nie jestem black metalowcem - to w ogóle nie ma nic do rzeczy. Niby konwencja żartu, a tu rozmawiamy o poważnych rzeczach
Dzięki za wyjaśnienie. Moje skojarzenie wywołało wielkie logo Marduka na plakacie
Zatem temat żartu można uznać za zamknięty
_________________
"Slayer volerzyt" (c) MH 1992
cry of the banshee
Posty: 50
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: cry of the banshee »

Olej pisze:cry of the banshee napisał:Typowa "pracowa wigilia" nie ma wydźwięku otwarcie antychrześcijańskiego i termin takich spotkań jest dobrany celowo tak, żeby nie kolidował z właściwą porą świąteczną, a tymczasem blekowcy, tacy ostentacyjnie szatan/odyn-friendly i w ogóle, widać Wigilię chcą/muszą spędzić tradycyjnie, przy choince z rodziną[trochę głupio się czuję tłumacząc własny dowcip...]ja np nadal tego dowcipu nie rozumiem
cry of the banshee pisze:Typowa "pracowa wigilia" nie ma wydźwięku otwarcie antychrześcijańskiego i termin takich spotkań jest dobrany celowo tak, żeby nie kolidował z właściwą porą świąteczną, a tymczasem blekowcy, tacy ostentacyjnie szatan/odyn-friendly i w ogóle, widać Wigilię chcą/muszą spędzić tradycyjnie, przy choince z rodziną[trochę głupio się czuję tłumacząc własny dowcip...]
Zatem tłumaczę i objaśniam.
Odebrałem ten koncert (zestawienie "wigilia" z logo Marduka) jako chęć sparodiowania czy wykpienia chrześcijańskiego święta (niby formalnie nie jest to dzień świąteczny, ale wiadomo, że praktycznie jest). Wybór daty, nie kolidujący z właściwą wigilią wykpiłem, sugerując, że to dowód na to, że blekowcy może i odwracają krucyfiksy i drą Pismo, ale jak przychodzi co do czego, to volens (nolens?) hołdują chrześcijańskiej tradycji, bo tęskno im do odebrania tego wieczoru prezentów pod choinką i spędzenia go z bliskimi.
Mam nadzieję, że teraz wykładnia jest jasna (choć już nie śmieszna)
_________________
"Slayer volerzyt" (c) MH 1992
Awatar użytkownika
Voltan
Posty: 7129
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Voltan »

wykładnia jest jasna, chociaż śmieszna nigdy nie była
może by była, gdyby rzeczywiscie więcej niż jakiś mały promil słuchających black metalu poważnie traktowało ideologię tej muzyki
lata 90 minęły
Awatar użytkownika
SwordMaster
Posty: 4148
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: SwordMaster »

prawdziwi, mhroczni, pomazani wapnem blekowcy prosto z lasu bezczeszcą wigilię w ten sposób, że rozdają sobie pod choinką rózgi, ew. worki wapna. kto nie dostanie rózgi, ten jakby nie dostał prezentu, a który otrzyma szalik na drutach od cioci albo CD z kolędami Ewy Bem, ten może jasno odczytać, że musi się bardziej starać.