Grand Magus - Triumph and Power (2014)

Wszystko o płytach 2014 roku

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
KingOdin
Posty: 3915
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Grand Magus - Triumph and Power (2014)

Post autor: KingOdin »

Tracklista
:
01. On Hooves Of Gold 5:24
02. Steel Versus Steel 5:18
03. Fight 4:06
04. Triumph And Power 4:36
05. Dominator 4:20
06. Arv 1:57
07. Holmg?ng 3:38
08. The Naked And The Dead 3:01
09. Ymer 2:53
10. The Hammer Will Bite 6:54
11. Blackmoon (Bonus Track) 3:45
Myślę, że niedługo wszyscy będziemy mogli wypowiedzieć się na temat Triumph and Power. Zatem 3..2..1.. Start.
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Powiem szczerze, że raczej odpuszczę. Nie chce mi się tego słuchać z uwagi na poprzednie dwie płyty, które podeszły mi średnio.
K0stek
Posty: 2671
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: K0stek »

Last Axeman pisze:Powiem szczerze, że raczej odpuszczę. Nie chce mi się tego słuchać z uwagi na poprzednie dwie płyty, które podeszły mi średnio.
Przegrasz życie w takim razie
_________________
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14887
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

też tutaj te gitary tak popierduja jak w Argusie, na szczęście bez maidenowych wywijasów, ale chyba wolałbym bardziej zdecydowane jebnięcie
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
Awatar użytkownika
KingOdin
Posty: 3915
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: KingOdin »

No właśnie ja też. Mało energii tutaj...
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

jak to dobrze, ze najczęsciej juz po okładce mozna poznac, czego się absolutnie nie tykać
Awatar użytkownika
SwordMaster
Posty: 4148
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: SwordMaster »

jak to dobrze, ze najczęsciej juz po okładce mozna poznac, co musi być dobre
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14887
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

ale niektóre motywy są zajebiste, żeby być sprawiedliwym
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
K0stek
Posty: 2671
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: K0stek »

pan_Heathen pisze:jak to dobrze, ze najczęsciej juz po okładce mozna poznac, czego się absolutnie nie tykać
Fakt
_________________
ins4nity
Posty: 79
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: ins4nity »

SwordMaster pisze:jak to dobrze, ze najczęsciej juz po okładce mozna poznac, co musi być dobre
+1
Brak jebnięcia w tym przypadku jest całkowicie do zaakceptowania. Płyta ma klimat, który czuć patrząc już na samą okłądkę właśnie.
Numer tytułowy to killer. Taki killer bez pierdolnięcia. Czyli nie hit, a kawał porządnego grania, gdzie każdy wers poparty jest odpowiednim akompaniamentem instrumentów.
Takie trochę Manowar, bez przesadnego obnoszenia się ze swoim true pro uber epic graniem.