Benediction

Tutaj zakładamy tematy o zespołach metalowych!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
benek
Posty: 3523
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Benediction

Post autor: benek »

długo przyszło czekać miłośnikom tej brytyjskiej legendy na nową płytę ale wreszcie się doczekamy. tak tak drodzy państwo następca wydanego w 2001 roku Organised Chaos pojawi się na sklepowych półkach 22-go sierpnia dzięki firmie Nuclear Blast.
1. Intro
2. The Grey Man
3. Controlopolis (Rats In The Mask)
4. Killing Music
5. They Must Die Screaming
6. Dripping With Disgust
7. Wrath And Regret
8. As Her Skin Weeps
9. Cold, Deathless, Unrepentant
10. Immaculate Facade
11. Burying The Hatchet
12. Beg, You Dogs
13. Betrayer
14. They Bleed
http://www.myspace.com/benedictionuk
płyty już można posłuchać toteż......
opinie ?
Stormshield
Posty: 89
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Stormshield »

Łohoho świetna wiadomość! Nawet nie wiedziałem, że coś nagrywają, trzeba będzie posłuchać ;]
_________________
http://thrashmetal.mojeforum.net/
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

I temat umarł...
Awatar użytkownika
benek
Posty: 3523
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: benek »

ano umarł......Benediction to nie Metallica
toteż zainteesowanie marne. po za tym temeaty tyczące death metalu średnie wzięcie mają u Nas na forum.
co do samej płyty to z poprzednią tj Organised chaos mniej więcej wytrzymuje natomiast do Transcendence the rubicon to daleka droga.
dobre wrażenie robi kawałek tytułowy po za tym THey must die screaming, Dripping with disgust, Beg you dogs i Lergactyl. w sumie niezła płyta. u mnie dostała gdzieś tak 6,5/10.
oczywiście Ingram to lepsze gardło niż Hunt......
Awatar użytkownika
Oenologist
Posty: 5025
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Oenologist »

Ja tam death metalu nie słucham, ale Subconcious Terror to bardzo dobra rzecz
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.
Raf
Posty: 1357
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Raf »

benek pisze:oczywiście Ingram to lepsze gardło niż Hunt......
Polemizowałbym, Hunt gdzie nie śpiewa robi to zajebiście i wcale nie jest jednowymiarowy - porównaj noisowo-blackowe wokalizy na debiucie Anaal Nathrakh, grindowe wczesnego Mistress, czyste wokalizy na przedostatnim Mistress, no i klasyczne oldschoolowe deathowe wyraźne wokalizy (bez nieczytelnych growlowań) z początku lat 90-tych, jakie mozemy posłuchać na ostatnim Benediction. Zasadniczo gdzie nie śpiewa i w jakiej stylistyce ciężkiego grania by się nie obracał, to robi to ze znakomitym wyczuciem stylu. Na żywo z Benediction podobno rewelacyjnie wypada - nie widziałem ale w październiku grają w Polsce (z Holy Moses) wiec się przekonam.
A ostatnie Benediction to spoko dobra płyta. Kawał porządnego oldschoolowego grania.
Tojfel
Posty: 165
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Tojfel »

They must Die Screaming można słuchać na okrągło. Lubie taki przystępny death metal.
skullfucker skullfucker
Posty: 601
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: skullfucker skullfucker »

Dobra płyta - choć brzmienie niezbyt, jakieś takie suche, ale dzisiaj to norma.
S.IX
Posty: 1032
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: S.IX »

jakos nigdy nie bylem fanem tej kapeli.. cos tam kiedys wpadlo w moje lapy, ale nie chwycilo.. moze pora raz jeszcze zaczac przygode z ta kapela.. czy warto? Beniu powiedz..
Gość
Posty: 3849
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Gość »

Tojfel pisze:They must Die Screaming można słuchać na okrągło. Lubie taki przystępny death metal.
Nie rozumiem co oznacza słowo przystępny w tym przypadku... Brytole nagrali album jakby nadal zyli gdzies na poczatku lat 90-tych, klasyczny death metal, ze swojego zlotego okresu, bez zbednych hiperblastow, czy jakis technicznych wygibasów, ktore dzis tak modne są. Ale w końcu oni nigdy specjalnie nie eksperymentowali i chwała za to, bo zaserwowali nam zestaw niezłych hiciorów, łacznie z dwoma coverami. A to co wyprawia Dave Hunt za mikrofonem - Raf napisal juz o tym wszystko...