Witchcraft - Nucleus

Wszystko o płytach 2016 roku

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
sebastian
Posty: 610
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Witchcraft - Nucleus

Post autor: sebastian »

przyszyły złe czasy, kiedy oryginał (pentagram) musi uczyć się od epigonów (witchcraft) jak nagrać dobrą płytkę w szufladce, którą sami współtworzyli
malstroem
theory of consequence
w stosunku do poprzedniej hard-rockowego "legend" jest bardziej surowo, mrocznie i doomowo.
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Zabierałem się za tą płytę i zawsze coś innego wyskoczyło,po pobieżnym odsłuchu jestem na TAK! Jest surowo,kapitalne brzmienie,dziś pojadę kilka razy i czuję,ze namiesza mi w Topie.
hollowman
Posty: 2560
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: hollowman »

Zajebista płyta. Ja tu słyszę głównie Black Sabbath z okresu Vol4. Świetny album ale i tak wg mnie nie przebili najlepszego imo Firewood.
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

hollowman pisze:Zajebista płyta. Ja tu słyszę głównie Black Sabbath z okresu Vol4. Świetny album ale i tak wg mnie nie przebili najlepszego imo Firewood.
Uwiebiam Vol.4 Sabbathów.
Nowy Wtchcraft mnie pozamiatał,kapitalna płyta,mniej psychodelika,więcej doomu i to brzmienie,kurwa - miazga!!!Wokal jak to mówił kolega z forum "zarypisty w mordę"
)
Tytułowy mnie opętał - genialny numer!
hollowman
Posty: 2560
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: hollowman »

progmetall pisze:hollowman napisał:Zajebista płyta. Ja tu słyszę głównie Black Sabbath z okresu Vol4. Świetny album ale i tak wg mnie nie przebili najlepszego imo Firewood.Uwiebiam Vol.4 Sabbathów.Nowy Wtchcraft mnie pozamiatał,kapitalna płyta,mniej psychodelika,więcej doomu i to brzmienie,kurwa - miazga!!!Wokal jak to mówił kolega z forum "zarypisty w mordę")Tytułowy mnie opętał - genialny numer!
hollowman pisze:Zajebista płyta. Ja tu słyszę głównie Black Sabbath z okresu Vol4. Świetny album ale i tak wg mnie nie przebili najlepszego imo Firewood.
Mnie z kolei najmniej doomowy na płycie opętał - Outcast
Taka popierdółka ale mi wchodzi zajebiście.
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Dużym atutem tej płyty jest wokal.Bez niego nie byłoby tak dobrze,facet kapitalnie śpiewa w sposób szaleńczy momentami.Takie szaleństwo Morrisona.
hollowman
Posty: 2560
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: hollowman »

Najgorsze, że wczoraj mnie ten album znudził
(bo zaraz po zakupie miałem wrażenia bardzo bardzo pozytywne), ale być może ostatnio w nadmiarze w moim odtwarzaczu doom metalu
Awatar użytkownika
Voltan
Posty: 7129
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Voltan »

a ja dopiero teraz zapuściłem i na wstępie podoba mi się brzmienie
hollowman
Posty: 2560
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: hollowman »

Voltan pisze:a ja dopiero teraz zapuściłem i na wstępie podoba mi się brzmienie
Brzmienie jest konkret.

Wróć do „Płyty 2016”