Strona 1 z 7

The Neal Morse Band - The Similitude Of A Dream

: pt wrz 09, 2016 12:46 pm
autor: Voltan
Premiera 11.11.2016
Disc1
1. Long Day
2. Overture
3. The Dream
4. City Of Destruction
5. We Have Got To Go
6. Makes No Sense
7. Draw The Line
8. The Slough
9. Back To The City
10. The Ways Of A Fool
11. So Far Gone
12. Breath Of Angels
Disc2
1. Slave To Your Mind
2. Shortcut to Salvation
3. The Man In The Iron Cage
4. The Road Called Home
5. Sloth
6. Freedom Song
7. I'm Running
8. The Mask
9. Confrontation
10. The Battle
12. Broken Sky / Long Day (Reprise)
https://www.youtube.com/watch?v=Fbzl46CuPiM
Jak widać album będzie miał formę rock opery. Mi tam pasi
Jak płyta będzie na takim poziomie jak poprzednia, to dla mnie będzie wysoko w podsumowaniu.

: pt wrz 09, 2016 2:10 pm
autor: piciu6
zaraz zaraz, a poprzednia nie była w zeszłym roku ?
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283

: pt wrz 09, 2016 2:24 pm
autor: robpal
Była i to zupełnie dobra.
Portnoy oczywiście twierdzi (dla odmiany), że to najzajebistsza płyta, jaką w życiu nagrał

: pt wrz 09, 2016 3:12 pm
autor: piciu6
musi w to wierzyć
co do Neala, ja go lubię, ale to dość szybko i do tego bardzo dużo
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283

: pt wrz 09, 2016 4:28 pm
autor: Voltan
To prawda, ale od poprzedniej płyty ma nowy, świetny skład w zespole, więc może dobrze robota idzie. Ja jestem ciekaw i nastawiam się na materiał co najmniej dobry

: pt wrz 09, 2016 5:55 pm
autor: piciu6

: pt wrz 09, 2016 6:52 pm
autor: Voltan
Noooo wcześniej Neal Morse grał jako Neal Morse i miał różne składy koncertowe (inny w USA, inny w Europie).
Poprzednia płyta była pierwszą nagraną pod nazwą The Neal Morse Band i to jest nowy, stały skład. Gdzieś na jutubie były filmy z "castingów" nawet.

: pt wrz 09, 2016 7:11 pm
autor: progmetall
piciu6 pisze:zaraz zaraz, a poprzednia nie była w zeszłym roku ?
Neal zawsze nagrywał dużo,praktycznie co roku nowa płyta,nie liczą tych "sławiących". Po "Lifeline" miał chyba najdłuższą przerwę.Nowa może być bardzo dobra,czekam na coś genialnego jak "Testimony".

: sob wrz 10, 2016 6:34 pm
autor: robpal
Moje ulubione solowe Morsy to "?" i "Sola Scriptura". Ze Spock's Beard zdecydowanie "V" i "Snow".

: sob wrz 10, 2016 7:50 pm
autor: progmetall
robpal pisze:Moje ulubione solowe Morsy to "?" i "Sola Scriptura". Ze Spock's Beard zdecydowanie "V" i "Snow".
Najlepsza jest pierwszy "Testimony" - genialna płyta."Sola Scriptura" też świetna.