Testament - Titans Of Creation
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Testament - Titans Of Creation
Testament - Titans Of Creation
1. Children of the Next Level 06:13
2. WWII 04:48
3. Dream Deceiver 04:58
4. Night of the Witch 06:32
5. City of Angels 06:43
6. Ishtars Gate 05:09
7. Symptoms 04:37
8. False Prophet 04:54
9. The Healers 04:23
10. Code of Hammurabi 04:52
11. Curse of Osiris 03:24
12. Catacombs 02:01
58:34
Nowy album Testament 3 kwietnia, liczę na lepszy materiał niż poprzedni.
1. Children of the Next Level 06:13
2. WWII 04:48
3. Dream Deceiver 04:58
4. Night of the Witch 06:32
5. City of Angels 06:43
6. Ishtars Gate 05:09
7. Symptoms 04:37
8. False Prophet 04:54
9. The Healers 04:23
10. Code of Hammurabi 04:52
11. Curse of Osiris 03:24
12. Catacombs 02:01
58:34
Nowy album Testament 3 kwietnia, liczę na lepszy materiał niż poprzedni.
Zmęczył mnie ten kawałek. Testament próbuje kombinować i mieszać. Samo w sobie nie jest to złe, ale w tym kawałku jest upchnięte za dużo różnego. Przekombinowali. Całość mało chwytliwa, mało dynamiczna.
Wokalnie bardzo fajnie do momentu pojawienia się nieznośnego skrzeczenia. To Billy w ogóle ? Jeśli tak to niepotrzebnie. Akurat on od takich środków wyrazu powinien trzymać się z daleka.
Wokalnie bardzo fajnie do momentu pojawienia się nieznośnego skrzeczenia. To Billy w ogóle ? Jeśli tak to niepotrzebnie. Akurat on od takich środków wyrazu powinien trzymać się z daleka.
-
Tomek/Nevermore
- Posty: 2491
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
No lepszy, ale nic nowego, obawiam się że oni jadą już z matrycy niestety. Ostatnie rzeczy bardzo podobne. Tu najlepsza jest solówka.brak rozwoju, dla przykładu taki Nevermore nagrywał płyty i był charakterystyczny że względu na wokal i gitarę, ale każda płyta była inna, miała inne brzmienie i nową zawartość, w przypadku Testament nie ma tego.
Obawiasz się że jadą z matrycy?
Oczekujesz albumu soulowego?
A Warbringer i Havoc i mój ulubiony Lich King to niby redefiniują gatunek ?
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
Oczekujesz albumu soulowego?
A Warbringer i Havoc i mój ulubiony Lich King to niby redefiniują gatunek ?
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
-
Tomek/Nevermore
- Posty: 2491
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
obawiam się że oni jadą już z matrycy niestety
Ostatnie rzeczy bardzo podobne
ano, grali swoja muze, byli świetni w swojej niszy i na każdej płycie proponowali cosik innego (w ramach gatunku oczywiście)dla przykładu taki Nevermore nagrywał płyty i był charakterystyczny że względu na wokal i gitarę, ale każda płyta była inna, miała inne brzmienie i nową zawartość
