Dynazty - The Dark Delight

Wszystko o płytach 2020 roku

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
sonen
Posty: 4199
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Dynazty - The Dark Delight

Post autor: sonen »

Dynazty - The Dark Delight
1. Presence of Mind 04:16
2. Paradise of the Architect 04:14
3. The Black 03:54
4. From Sound to Silence 03:53
5. Hologram 04:23
6. Heartless Madness 03:59
7. Waterfall 04:04
8. Threading the Needle 05:37
9. The Man and the Elements 04:23
10. Apex 04:28
11. The Road to Redemption 03:54
12. The Dark Delight 05:12
Dymanika, świetne melodie i solówki. Kolejny energetyczny album muzyków ze Sztokholmu.
Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

Szkoda, że kolega wyżej zapomniał dodać cokolwiek do odsłuchu
Całość do odsłuchu:
https://www.youtube.com/watch?v=30UG_PHCztY
Uwagę przykuwa wokal, chyba jakiś zaginiony syn Tempesta
Awatar użytkownika
Voltan
Posty: 7129
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Voltan »

Niezła płyta, ale "Heartless Madness" powinno się wydrapać z nośnika. Straszny numer.
Wokalista oczywiście bdb.
Tomek/Nevermore
Posty: 2491
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Tomek/Nevermore »

odpaliłem - aby się zorientowac cóż to za kwiatek... i komentarz mój moze być tylko jeden: ależ słodko!
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14884
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

Voltan pisze:Niezła płyta, ale "Heartless Madness" powinno się wydrapać z nośnika. Straszny numer.Wokalista oczywiście bdb.
Nie ma w słowniku ludzi kulturalnych słów, które mogłyby dostatecznie obelżywie opisać ten numer...
Mają fajne momenty, nawet cały utwór się zdarzy, ale za dużo cukru, a ten jeden numer nieszczęsny kasuje cały ich wysiłek.
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

Voltan pisze:Niezła płyta, ale "Heartless Madness" powinno się wydrapać z nośnika. Straszny numer.Wokalista oczywiście bdb.
Ja nie moge zniesc "Waterfall"
Awatar użytkownika
Amaranth
Posty: 392
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Amaranth »

pan_Heathen pisze:(...) a ostatnia płyta "Final Advent" jest super,
Melodyjny album 2022 i obecnie szczyt w swoim gatunku. Do czasu aż Damnation Angel pozamiata - mam nadzieję - bezkonkurencyjnym następcą Fibera. Aczkolwiek to bardziej ambitne granie w obrębie melodyjnych odmian.
A samo Dynazty ?
Od czasu Renatusa zadziwiają. Rozmach, polot i melodie. Tej ekipie nie kończą się pomysły. Przy okazji kolejnych płyt człowiek nie zastanawia się "czy będą" a "ile ich będzie". Fenomen.
Mogli próbować być kolejnym zapatrzonym w Europe szwedzkim dzieckiem. Mogli gonić inne legendy swojego kraju: Treat lub Aliena
Mogli zniknąć w nijakości Hardcore Superstar, Crazy Lixx, Crashdiet, które tłuką szwedzką nude na potęgę.
Mają pomysł na siebie. Świetna załoga.
_________________
One Breath Life Score

Wróć do „Płyty 2020”