Strona 1 z 1
Dynazty - The Dark Delight
: sob kwie 04, 2020 6:06 pm
autor: sonen
Dynazty - The Dark Delight
1. Presence of Mind 04:16
2. Paradise of the Architect 04:14
3. The Black 03:54
4. From Sound to Silence 03:53
5. Hologram 04:23
6. Heartless Madness 03:59
7. Waterfall 04:04
8. Threading the Needle 05:37
9. The Man and the Elements 04:23
10. Apex 04:28
11. The Road to Redemption 03:54
12. The Dark Delight 05:12
Dymanika, świetne melodie i solówki. Kolejny energetyczny album muzyków ze Sztokholmu.
: ndz kwie 05, 2020 6:58 am
autor: Kamilbolt
Szkoda, że kolega wyżej zapomniał dodać cokolwiek do odsłuchu
Całość do odsłuchu:
https://www.youtube.com/watch?v=30UG_PHCztY
Uwagę przykuwa wokal, chyba jakiś zaginiony syn Tempesta
: pn kwie 06, 2020 8:25 am
autor: Voltan
Niezła płyta, ale "Heartless Madness" powinno się wydrapać z nośnika. Straszny numer.
Wokalista oczywiście bdb.
: pt kwie 10, 2020 6:41 am
autor: Tomek/Nevermore
odpaliłem - aby się zorientowac cóż to za kwiatek... i komentarz mój moze być tylko jeden: ależ słodko!
: śr sie 19, 2020 3:37 pm
autor: piciu6
Voltan pisze:Niezła płyta, ale "Heartless Madness" powinno się wydrapać z nośnika. Straszny numer.Wokalista oczywiście bdb.
Nie ma w słowniku ludzi kulturalnych słów, które mogłyby dostatecznie obelżywie opisać ten numer...
Mają fajne momenty, nawet cały utwór się zdarzy, ale za dużo cukru, a ten jeden numer nieszczęsny kasuje cały ich wysiłek.
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
: śr mar 15, 2023 10:07 pm
autor: pan_Heathen
Voltan pisze:Niezła płyta, ale "Heartless Madness" powinno się wydrapać z nośnika. Straszny numer.Wokalista oczywiście bdb.
Ja nie moge zniesc "Waterfall"
: sob mar 18, 2023 7:06 pm
autor: Amaranth
pan_Heathen pisze:(...) a ostatnia płyta "Final Advent" jest super,
Melodyjny album 2022 i obecnie szczyt w swoim gatunku. Do czasu aż Damnation Angel pozamiata - mam nadzieję - bezkonkurencyjnym następcą Fibera. Aczkolwiek to bardziej ambitne granie w obrębie melodyjnych odmian.
A samo Dynazty ?
Od czasu Renatusa zadziwiają. Rozmach, polot i melodie. Tej ekipie nie kończą się pomysły. Przy okazji kolejnych płyt człowiek nie zastanawia się "czy będą" a "ile ich będzie". Fenomen.
Mogli próbować być kolejnym zapatrzonym w Europe szwedzkim dzieckiem. Mogli gonić inne legendy swojego kraju: Treat lub Aliena
Mogli zniknąć w nijakości Hardcore Superstar, Crazy Lixx, Crashdiet, które tłuką szwedzką nude na potęgę.
Mają pomysł na siebie. Świetna załoga.
_________________
One Breath Life Score