Heathen - Empire Of The Blind
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Heathen - Empire Of The Blind
Heathen - Empire Of The Blind
. The Rotting Sphere 01:44
2. The Blight 04:38
3. Empire of the Blind 05:51
4. Dead and Gone 03:56
5. Sun in My Hand 04:54
6. Blood to Be Let 03:36
7. In Black 04:38
8. Shrine of Apathy 04:58
9. Devour 03:34
10. A Fine Red Mist 05:15
11. The Gods Divide 03:35
12. Monument to Ruin 00:37
47:16
Nowy album Heathen już niedługo, 18 września,po singlach zapowiada się świetnie.
https://youtu.be/TCtZuIG44E0
. The Rotting Sphere 01:44
2. The Blight 04:38
3. Empire of the Blind 05:51
4. Dead and Gone 03:56
5. Sun in My Hand 04:54
6. Blood to Be Let 03:36
7. In Black 04:38
8. Shrine of Apathy 04:58
9. Devour 03:34
10. A Fine Red Mist 05:15
11. The Gods Divide 03:35
12. Monument to Ruin 00:37
47:16
Nowy album Heathen już niedługo, 18 września,po singlach zapowiada się świetnie.
https://youtu.be/TCtZuIG44E0
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
The Blight
https://youtu.be/cX1TbhGIBdc
https://youtu.be/cX1TbhGIBdc
- pan_Heathen
- Posty: 9156
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Po dziesięciu latach pewnie wielu spodziewało się epokowego dzieła.
Kto powiedział, że nowa płyta Heathen ma taka być,jest bardzo dobra i tyle mi wystarczy.Zaraz zlecą się hejterzy, że Nuclear Blast i brzmienie za ładne,mi pasuje, może trochę za bardzo wygładzone,ale bez przesady,mam słuchać nagrań piwnicznych.Prawie wszystkie numery mi się bardzo podobają,jest klimat i luz,bez spiny typu musimy nagrać nasz najostrzejszy i najcięższy album . Świetne solówki zwłaszcza w instrumentalnym A Fine Red Mist.Wokal na poziomie nieosiągalnym dla większości thrashowych krzykaczy.Brakuje mi tu jedynie jakiegoś dłuższego epickiego kawałka jak No Stone Unturned z Evolution Of Chaos.
Czy to lepszy album od poprzedniego jeszcze nie powiem,trzeba osłuchać.
Kto powiedział, że nowa płyta Heathen ma taka być,jest bardzo dobra i tyle mi wystarczy.Zaraz zlecą się hejterzy, że Nuclear Blast i brzmienie za ładne,mi pasuje, może trochę za bardzo wygładzone,ale bez przesady,mam słuchać nagrań piwnicznych.Prawie wszystkie numery mi się bardzo podobają,jest klimat i luz,bez spiny typu musimy nagrać nasz najostrzejszy i najcięższy album . Świetne solówki zwłaszcza w instrumentalnym A Fine Red Mist.Wokal na poziomie nieosiągalnym dla większości thrashowych krzykaczy.Brakuje mi tu jedynie jakiegoś dłuższego epickiego kawałka jak No Stone Unturned z Evolution Of Chaos.
Czy to lepszy album od poprzedniego jeszcze nie powiem,trzeba osłuchać.
- pan_Heathen
- Posty: 9156
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Okazuje się, ze album napisał w 100% Kragen Lum. Szacun za te kompozycje, bo moim zdaniem są dobre, ale co to za album Heathen, gdzie głowna postać i kompozytor najlepszych dokonan, czyli Lee Altus, ograniczył się tylko do odegrania paru napisanych mu przez kogoś solówek? To juz w Exodus Altus więcej pisze. 10 lat i kurwa nic?
Czyli w zasadzie to solowy Luma ?
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
