Chaos Divine - Legacies

Wszystko o płytach 2020 roku

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Chaos Divine - Legacies

Post autor: progmetall »

Chaos Divine - Legacies
1. Instincts
2. No Saviour (Rise & Fall)
3. Unspoken
4. Only Son
5. Guarding Gravity
6. Colours of War
7. Beacon
8. False Flags
9. Dead Rivers Flow
10. Behind the Seal
11. The Key
12. Legacies
13. Into the Now
Czwarty album Australijczyków z Perth,po pięciu latach nareszcie !
Poprzednia płyta Colliding Skies była niemal perfekcyjna,ciekawe czy ta da radę. Usłyszymy w październiku. Australia w tym roku będzie mocna,sporo płyt się zapowiada i kilka już się ukazało.
Singlowy "Beacon" :
https://youtu.be/k1E3nekfA_Y
Awatar użytkownika
Voltan
Posty: 7129
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Voltan »

srogie grzyby
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Nie ma bunkrów, ale i tak jest zajebiście.
Colliding Skies nie przebili, może za bardzo lubię tą płytę i dla innych Legacies będzie lepsza. Nie ma jednak tej subtelności CS,jest mocniejsza, bardziej thrashowy momentami, ale są te ich smaczki, które. tak lubię już od otwierającego Instincts. W zasadzie cała płyta jest równa, wybija się zamykający płytę Into the Now.
Jedynie co mi nie pasuje to za dużo growli w niektórych numerach, całkiem bym się tego pozbył, reszta ekstra,lepsza od nowego Teramaze.
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14886
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

No mnie kompletnie nie bierze, dżwięki jak generowane z programu, martwe, no i wokal robiący cały czas na granicy, takie to bez życia dla mła, co zrobić
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

piciu6 pisze:No mnie kompletnie nie bierze, dżwięki jak generowane z programu, martwe, no i wokal robiący cały czas na granicy, takie to bez życia dla mła, co zrobić
Nic,jak ci poprzednie płyty nie wchodziły,to tu się raczej nie zmieni, choć ta płyta wymaga więcej odsłuchów,nie wchodzi od razu. Inna sprawa, że ja się nie od razu do nich przekonałem,bo na początku grali MDM,którego delikatnie mówiąc nie trawie.
Zaskoczyło przy Colliding Skies i jest to dla mnie jedna z najlepszych płyt tej dekady.

Wróć do „Płyty 2020”