1. Cyberblade
2. Demolition Hammer
3. Iron Hawk Rising
4. I Am the Thunder
5. Squadrons of Steel
6. Demon's Sword
7. Headless Riders
8. Flight of the Steel Samurai
Premiera 18 listopada,
Lyryks wideło do I Am The Thunder
https://www.youtube.com/watch?v=f4-rsbhcjnk
Epka była bez szału, singiel ciśnienia też nie podnosi.
Shadow Warrior - Cyberblade
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
- Weresso The Infallible
- Posty: 1137
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Znam dwóch chłopaków z kapeli, byłem raz na koncercie i zagrali spoko, fajnie się tego słuchało. Studyjnie też jest ok ale brakuje mi w tym wszystkim czegoś co by nadało temu charakteru, mogłoby być więcej pazura i energii, albo z drugiej strony jakiś bardziej wyróżniający klimat, brzmienie, nie wiem - coś. Wokalistka ma niegłupi głos (na koncercie dawała radę) ale jak dla mnie śpiewa zdecydowanie zbyt powściągliwie i na jedno kopyto (wracamy tu do kwestii energiczności materiału). Tak więc spoko granie, fajnie, że działają, wydają płyty w Japonii, ludzie ich słuchają i im się podoba, ja do debiutu raczej nie będę często wracał ale w przyszłości kto wie, zauważyłem ostatnio kilka zespołów w podobnych klimatach, które wchodzą mi dopiero na drugim albumie
_________________
And the words of the myth were thus:
In time before time, the great dragon ruled
When stars were not born
And this world had seen no dawn
When the power of Gods was still young
_________________
And the words of the myth were thus:
In time before time, the great dragon ruled
When stars were not born
And this world had seen no dawn
When the power of Gods was still young
Niestety, nie podoba mi się, co upewnia mnie w przekonaniu, że raczej nie lubię polskiego heavy metalu.
Trzy razy nie.
Nie dla brzmienia: gitary nikną pod wokalem.
Nie dla wokalu: rozkrzyczana panna to nienajlepszy pomysł na wokalist(k)ę heavymetalową.
Nie dla akcentu: brak tolerancji dla ponglisza.
_________________
Litera Tura - blog literacki, co się kulom nie kłaniał
Trzy razy nie.
Nie dla brzmienia: gitary nikną pod wokalem.
Nie dla wokalu: rozkrzyczana panna to nienajlepszy pomysł na wokalist(k)ę heavymetalową.
Nie dla akcentu: brak tolerancji dla ponglisza.
_________________
Litera Tura - blog literacki, co się kulom nie kłaniał
