Cynic - Ascension Codes
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Cynic - Ascension Codes
Nowa płyta Cynic już niestety bez Reinerta i Malone, którzy zmarli w 2020 r.i.p.
Masvidal mimo to nagrał nową płytę.
https://www.youtube.com/watch?v=LNFn_phSuE4
Masvidal mimo to nagrał nową płytę.
https://www.youtube.com/watch?v=LNFn_phSuE4
Dziwnie jakoś tak….trochę cynicznie.
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
progmetall pisze:piciu6 napisał:Dziwnie jakoś tak….trochę cynicznie.Masvidal już dawno odszedł od tego co grał na Focus czy nawet na Traced In Air.
Znów byłem nieprecyzyjny, chodziło mi o granie pod szyldem po stracie 3/4 grupy.piciu6 pisze:Dziwnie jakoś tak….trochę cynicznie.
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
piciu6 pisze:progmetall napisał:piciu6 napisał:Dziwnie jakoś tak….trochę cynicznie.Masvidal już dawno odszedł od tego co grał na Focus czy nawet na Traced In Air.Znów byłem nieprecyzyjny, chodziło mi o granie pod szyldem po stracie 3/4 grupy.
progmetall pisze:piciu6 napisał:Dziwnie jakoś tak….trochę cynicznie.Masvidal już dawno odszedł od tego co grał na Focus czy nawet na Traced In Air.
No i zrobił to, ale pałkera ma Matt Lynch - obłęd.piciu6 pisze:Dziwnie jakoś tak….trochę cynicznie.
-
Tomek/Nevermore
- Posty: 2491
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Nieziemski klimat, dosłownie, dobra płyta.
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
https://www.youtube.com/watch?v=flFEICRHrlk
szkoda,że tego numeru nie ma na płycie
szkoda,że tego numeru nie ma na płycie
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Po tragedii jaka dotknęła ten zespół w zeszył roku nie spodziewałem się niczego po nowej płycie, nawet na nią specjalnie nie czekałem ( a jestem fanem Cynic)
Kindly Bent to Free Us była wg. wielu słabsza niż Traced In Air, może i była słabsza, ale to i tak poziom nieosiągalny dla wielu zespołów grających taki progresywny metal jak Cynic,wystarczy włączyć numer tytułowy Kindly i
Po odpaleniu okazało się,że płyta jest ciekawa, nawet nie brakuje mi tak Reinerta, znaczy brakuje, to był znakomity pałker i wielka szkoda,że odszedł w tak młodym wieku,ale Matt Lynch pokazał,że zasługuje na grę w Cynic.
Inna sprawa to bas, tu zastąpić Malone było bardzo trudno, więć Masvidal zrezygnował z basu ! Szok, no nie do końca,bo jest on zastąpiony syntezatorem basowy, który obsługuje Dave Mackay i jest ok, zadziwiająco nie wyszukuje nachalnie basu,co nie zmienia faktu,że wolałbym Malone'a, który z nieznanych mi przyczyn popełnił samobójstwo. Wszystko to składa się na jakąś morbid opowieś, ale takie są fakty.
Wracając do płyty czuć świeżość, dobre riffy, świetny kosmiczny klimat. Całość poprzeplatana instrumentalnymi wstawkami, sporo elektroniki.
Szkoda,że na płycie nie znalazł się Humanoid, numer nagrany już w nowym składzie, ale widocznie nie pasował Paulowi do całości.
Kindly Bent to Free Us była wg. wielu słabsza niż Traced In Air, może i była słabsza, ale to i tak poziom nieosiągalny dla wielu zespołów grających taki progresywny metal jak Cynic,wystarczy włączyć numer tytułowy Kindly i
Po odpaleniu okazało się,że płyta jest ciekawa, nawet nie brakuje mi tak Reinerta, znaczy brakuje, to był znakomity pałker i wielka szkoda,że odszedł w tak młodym wieku,ale Matt Lynch pokazał,że zasługuje na grę w Cynic.
Inna sprawa to bas, tu zastąpić Malone było bardzo trudno, więć Masvidal zrezygnował z basu ! Szok, no nie do końca,bo jest on zastąpiony syntezatorem basowy, który obsługuje Dave Mackay i jest ok, zadziwiająco nie wyszukuje nachalnie basu,co nie zmienia faktu,że wolałbym Malone'a, który z nieznanych mi przyczyn popełnił samobójstwo. Wszystko to składa się na jakąś morbid opowieś, ale takie są fakty.
Wracając do płyty czuć świeżość, dobre riffy, świetny kosmiczny klimat. Całość poprzeplatana instrumentalnymi wstawkami, sporo elektroniki.
Szkoda,że na płycie nie znalazł się Humanoid, numer nagrany już w nowym składzie, ale widocznie nie pasował Paulowi do całości.
