1. Tragedy Remains 04:29
2. Evocation 04:48
3. The Bitter End 03:26
4. World on Fire 04:09
5. Humanity Bleak 03:59
6. Second God 04:16
7. Blood Runs Black 05:23
8. Immaculate Lie 05:26
9. This Sacred Flame 03:46
10. 23 Pine Avenue 03:39
43:21
Dofka - Humanity Bleak 2010
Dofka jest jakimś dziwnym sposobem mało znany. Świetny gitarzysta, jednak nie wymieniany z innymi wirtuozami instrumentu.
Zespół Dofka też raczej mało znany, jedynie z wydanej w 1990 r Toxic Wasteland.
Humanity Bleak
z 2010 to znakomita heavy metalowa płyta z progresywnym metalem, technicznym thrashem mająca też trochę wspólnego. Do tego świetny wokalista Andrew D'Cagna i Jim Dofka - axeman, który nie urywa gryfu, jego solówki są subtelne i idealnie wpasowane.
Takie przeciwieństwo nie wiem, Malmsteena, który rzeźbi ale kompozycje są jednakowe. Tu jest inaczej, zresztą lepiej posłuchać. W obecnym roku 2023 nie wiem czy ktoś jest w stanie nagrać tak dobrą płytę.
https://www.youtube.com/watch?v=gJth1bqlMSI
https://www.youtube.com/watch?v=A9ztaJG7am0
_________________
666
Dofka - Humanity Bleak
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
- Weresso The Infallible
- Posty: 1137
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Fajny ten Dofka, po jednym odsłuchu na plus, będę słuchał dalej i obadam poprzedni album. Zastanawia mnie, czy chłopaki z Crypt Sermon ich słuchali, bardzo mi się to momentami kojarzy, sposób śpiewu i linie wokalne czasem wręcz wypisz wymaluj - jak weszła zwrotka w drugim utworze to się przez ułamek sekundy zastanawiałem, czy mi youtube nie przeskoczył na któryś kawałek z The Ruins of Fading Light.
_________________
And the words of the myth were thus:
In time before time, the great dragon ruled
When stars were not born
And this world had seen no dawn
When the power of Gods was still young
_________________
And the words of the myth were thus:
In time before time, the great dragon ruled
When stars were not born
And this world had seen no dawn
When the power of Gods was still young
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Bardzo przyjemna płyta, chciałem napisać, że trochę w starym stylu, ale przecież ten materiał miał premierę w 2010 roku
Miałem wrażenie, że skądś znam ten wokal i faktycznie już się natknąłem na tego wokalistę w jego solowym projekcie Ironflame. A co tam się w ogóle wydarzyło, że oni mają taki rozstrzał, że debiut w 1990 roku, a drugi album 20 lat później?
_________________
[link widoczny dla zalogowanych][link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Miałem wrażenie, że skądś znam ten wokal i faktycznie już się natknąłem na tego wokalistę w jego solowym projekcie Ironflame. A co tam się w ogóle wydarzyło, że oni mają taki rozstrzał, że debiut w 1990 roku, a drugi album 20 lat później?
_________________
[link widoczny dla zalogowanych][link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]

