Attic - Return of the Witchfinder

Wszystko o płytach 2024 roku

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Attic - Return of the Witchfinder

Post autor: progmetall »

Attic - Return of the Witchfinder
1. The Covenant 01:48
2. Darkest Rites 05:35
3. Hailstorm and Tempest 05:32
4. The Thief's Candle 06:16
5. Return of the Witchfinder 05:40
6. Offerings to Baalberith 06:35
7. Azrael 04:57
8. Up in the Castle 01:07
9. The Baleful Baron 05:07
10. Synodus Horrenda 07:34
50:11
PO siedmiu latach wrócił Attic z bardzo dobrym materiałem, jest klimat.
https://www.youtube.com/watch?v=fjfCdJww384
https://www.youtube.com/watch?v=dxCdDMsFoLk
_________________
666
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14886
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

nie wiem co tym myśleć, na gorąco powiem, że to zabawne.
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

piciu6 pisze:nie wiem co tym myśleć, na gorąco powiem, że to zabawne.
to bardziej
https://www.youtube.com/watch?v=-GC3SQE9rLo
_________________
666
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14886
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

Klasyk
Co do muzyki, poziom zrzyny przechodzi granice przyzwoitości. Punkt wyjścia i rozwinięcie własnych patentów ok, 1:1 nie jest ok.
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
Tomek/Nevermore
Posty: 2491
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Tomek/Nevermore »

kalla MF, ale na moje broni się, mi tam pasuje (tym bardziej, że Kinga i spółki nie stać już na płytę na podobnym poziomie... kompozycyjnym)
Awatar użytkownika
sebastian
Posty: 612
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: sebastian »

Trochę przykre jest to, że jeżeli wokalista nie próbowałby podrabiać unikalnego stylu Kinga Diamonda, to byłaby całkiem przyjemna, rzetelna heavy metalowa płyta (no, momentami nawet wchodzi w trochę cięższe rejony niż klasyczny heavy metal). A tak to jest ciekawostka do jednego odsłuchu na Spotify.

Wróć do „Płyty 2024”