przewijacze
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
przewijacze
Mielisce kiedys historie z przwijaczami? Czyli z kolesiami ktorzy z wami handluja , sa super kolesiami a potem sie okazuje se skonczonymi chujami, robia was na kase, wala w chuja non stop, podbijaja ceny i wymyslaja rozne historie z kolekcjonerami ktorzy kupuja rzadkie plyty i placa horrendalne ceny abby podbic?? Na naszym allegro przwinelo sie takich paru, robili spoldzielnie, podbijali ceny a jezeli robili to na na szaro. Jak ocenianice takie dzialani? Czy to nie byly szuje i kutasy bez honoru?
- Oenologist
- Posty: 5025
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
-
skullfucker skullfucker
- Posty: 601
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Ach myśłałem, że biega o płyty, które trzeba przewijać by posłuchać inne.
A do tematu nie znam, nie handluję, czasami coś sprzedam jak z kolei zobaczę u siebie w lombardzie jak jakis narkoman (czy inny pijak) za ostatni proch wrzuca płytę za 5zł a TU patrzę i pierwsze wydanie POSSESSED czy pierwszego Exodus to nachylam się do ucha goścówie z lombardu i wypytuję się kto to założył i czy miał więcej takich żygów a nie muzyki - dowiaduję się kto to. Spotykam kolesia który już nie odróżnia czerwonego od brązowego i pytam się czy chce żyć jak pan i nie mieć porannej delirki, patrzę co ma na półce i dalej wiadomo co. Ale jeszcze to żaden nie dał sobie złotego strzału więc mam czyste sumienie.
Allego, ebay - tak poważnie to czasami trzeba coś kupić - bo trafia mnie jak jakiś zacny thrashyk schodzi za 5zł, przeważnie w parze z jakimś niezidetyfikowanym gatynkiem muzyki - pop?
Sprzedawać nie sprzedaję - czekam aż będzie bardzo mroźna zima
A do tematu nie znam, nie handluję, czasami coś sprzedam jak z kolei zobaczę u siebie w lombardzie jak jakis narkoman (czy inny pijak) za ostatni proch wrzuca płytę za 5zł a TU patrzę i pierwsze wydanie POSSESSED czy pierwszego Exodus to nachylam się do ucha goścówie z lombardu i wypytuję się kto to założył i czy miał więcej takich żygów a nie muzyki - dowiaduję się kto to. Spotykam kolesia który już nie odróżnia czerwonego od brązowego i pytam się czy chce żyć jak pan i nie mieć porannej delirki, patrzę co ma na półce i dalej wiadomo co. Ale jeszcze to żaden nie dał sobie złotego strzału więc mam czyste sumienie.
Allego, ebay - tak poważnie to czasami trzeba coś kupić - bo trafia mnie jak jakiś zacny thrashyk schodzi za 5zł, przeważnie w parze z jakimś niezidetyfikowanym gatynkiem muzyki - pop?
Sprzedawać nie sprzedaję - czekam aż będzie bardzo mroźna zima
- Oenologist
- Posty: 5025
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
- Oenologist
- Posty: 5025
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
-
Władca Much
- Posty: 766
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
