Aktualnie robię pierwszy obrót, już teraz mogę napisać, że liczyłem na kontynuację genialnego In the arms of god, nawet patrząc na okładkę wydawałoby się że będzie to coś podobnego, tymczasem amerykanie zaserwowali nam...w znacznej części płyty powrót do korzeni...na pewno będzie to album na dobrych kilka przesłuchań zanim się ogarnie całość...
Jak tak słucham, w miarę czasu trwania płyty, zaczyna się dziać coraz więcej i więcej...jest coraz ciekawiej. Już teraz da się stwierdzić że to bardzo zróżnicowany album...
Corrosion of conformity - Corrosion of conformity [2012]
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
powiem krótko , nie ma Peppera ,więc się nię będę nad tą płytą dalej marszczył .
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
hollowman pisze:Cytat:nad tą płytą dalej marszczyłCzyli co? Nie podoba się?A jakby był pepper to byłaby zajebista?
nie podoba sięnad tą płytą dalej marszczył
byłaby inna ,na pewno lepsza i co najważniejsze on by śpiewał
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
