Paradise Lost - Tragic Idol

Wszystko o płytach 2012 roku

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
mrSin
Posty: 562
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: mrSin »

Świetny album, bez dwóch zdań, bardzo równy materiał, zero tanich "casio" zagrywek dla gotyckich małolatów tylko czyste budowanie klimatu podstawowymi instrumentami. Taką płytę miałem nadzieję dostać i taką dostałem, chłopaki absolutnie nie mają się czego wstydzić. Zaryzykuję stwierdzenie, że jest to najlepszy album od czasów "One Second", jestem zachwycony.
S.IX
Posty: 1032
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: S.IX »

Nowy PL przypadł mi do gustu w każdym calu.. świetny album...
Tomek/Nevermore
Posty: 2491
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Tomek/Nevermore »

Nowy PL przypadł mi do gustu w każdym calu.. świetny album...
Zaryzykuję stwierdzenie, że jest to najlepszy album od czasów "One Second", jestem zachwycony.
tak, najlepszy... do zachwytu jednak trochę brakuje... ale jestem zadowolony:)
S.IX
Posty: 1032
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: S.IX »

Czy nowa płyta PL jest taka równa.. można polemizować. Album ma jakby kilka biegunów, czasem jest drapieżnie, a momentami lżej.. Oczywiście wszytko w charakterystycznej paradajsowej stylistyce.. Tak czy owak jest b dobrze...
Tibor_Ferenczy
Posty: 57
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Tibor_Ferenczy »

Słuchałem dwa razy, na razie nic mnie w tej płycie nie porwało.
Tomek/Nevermore
Posty: 2491
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Tomek/Nevermore »

Tibor... posłuchaj sobie "Fear of Impending Hell" oraz "Theories from Another World" - na moje zdecydowanie najlepsze na płycie. Poza tym korzystnie prezentują się takie numery, jak choćby : In This We Dwell czy To the Darkness albo tytułowy...
Tibor_Ferenczy
Posty: 57
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Tibor_Ferenczy »

Słucham sobie teraz... jest nieźle. Może jeszcze polubię tę płytę. Czuć powiew lat 90'
S.IX
Posty: 1032
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: S.IX »

Tibor_Ferenczy pisze:Słucham sobie teraz... jest nieźle. Może jeszcze polubię tę płytę. Czuć powiew lat 90'
słuchaj, słuchaj... warto.. u mnie skończyło się zakupem.. na ale ja ogólnei mam słabość do PL..
Awatar użytkownika
sarcofag
Posty: 2264
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: sarcofag »

tragiczna plyta....zupelnie jak idol
_________________
Metal to Wojna - nie ma łatwo. Słuchamy wspaniałej muzyki i musimy zaangażować się w jej propagowanie. Musimy być dumni z Metalu i naszego forum !!! Danzig jest ale go nie ma
'Be Yourself' (ku ukojeniu serc strudzonych i sponiewieranych Polaków, utwór zachęca do bycia sobą i poszanowania samych siebie
Robson
Posty: 1191
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Robson »

Zajebista jest. Ja tu poza Icon i DT słyszę też melodyjność i hiciarskość In Requiem. Utwór tytułowy niszczy system i wgniata w ziemię. Na koncercie w Wawie chłopaki też dołożyli do pieca. Szkoda tylko, że tak krótko i bez żadnego bisu.
_________________
"Sometimes you gotta run before you can walk."