IRON MAIDEN
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
- SwordMaster
- Posty: 4148
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
- SwordMaster
- Posty: 4148
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Aha!Last Axeman pisze:Akurat nie miałem na myśli jego stylu gry, ale sferę kompozycji.
Tylko, że sfera kompozycji u Maidenów jest w BARDZO dużej mierze uzależniona od jego stylu gry. A od ładnych kilkunastu lat (kilku płyt) jest to wręcz szablon.
Nie wierzę, że facet całe życie grający w jednym zespole, nadając mu charakterystyczne brzmienie i podejście do kompozycji oraz wypracowując mu styl - nagle zacznie grać inaczej, schowa się w cień, ściszy bas i dał się upchnąć w miksie do takiej roli do jakiej basista zazwyczaj służy, czyli do dawania niskich tonów i podbicia rytmu. N-i-e w-i-e-r-z-ę w t-o. Tym bardziej na swojej solowej płycie.
O ile nie zaprosił swojej córki do tego projektu to trzeba być dobrej myśli. Pewnie zabijacz to to nie będzie, ale też pewnie za daleko od stylistyki maidenowskiej nie odejdzie.
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
A ja wierzę, że przynajmniej częściowo zaproponuje coś, czego wcześniej publicznie nie ruszał :] Pewnie linie basu będą podobne jak u Maidenów, tak samo jak sporo zagrywek, ale może Steve dorzuci coś, na co nie zdobył się w swoim macierzystym zespole, obawiają się, że może to nadwyrężyć zaufanie fanów. Może to "coś" wpłynie na obraz całości na tyle, że przyznamy, iż nagranie tej płyty miało sens.
- SwordMaster
- Posty: 4148
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Jak będzie miał jaja i wreszcie w dupie czyjeś opinie, to zacznie klangować!Last Axeman pisze:Pewnie linie basu będą podobne jak u Maidenów...... sporo zagrywek...... to nadwyrężyć zaufanie fanów.....
A wiemy, że nie zacznie. I będzie to album pt."Jestem Steve Harris z Iron Maiden. Chciałbym mieć wreszcie swoją solową płytę i postawić na półce. Chciałbym także zagrać coś innego, ale cały czas wychodzą mi triole i "The Clairvoyant". No to może pozwolę gościom coś skomponować? Ni chuja! Przecież jestem Steve Harris z Iron Maiden i to moja solowa płyta. Hej, realizator, podkręć jeszcze bas..."
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
- SwordMaster
- Posty: 4148
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
- SwordMaster
- Posty: 4148
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Voltan pisze:SwordMaster napisał:cały czas wychodzą mi triolejako merytoryczny nazista w kwestiach muzycznych muszę się przypierdolićto nie są triole (tzn oczywiście czasem grywał i triole, ale to nie to o czym piszesz)
ale myśmy mówili na to triole i chujSwordMaster pisze:cały czas wychodzą mi triole

