Na co zwracam najmniej uwagi...
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
- pan_Heathen
- Posty: 9156
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Ale tu nie biega o to, bez czego może istnieć muzyka, tylko co nie przykuwa naszej uwagiBobek pisze:E tam, bas jest ważny i tyle.Zresztą nie wyobrażam sobie muzyki bez gitar, perki, wokalu czy basu.
Swoją drogą kiedyś rozmawiałam z pewną gotką, która mówiła, że nie znosi brzmienia perkusji. Tylko nie wiem czy słuchała electro, czy była po prostu głupia
Na teksty zwracam raczej uwagę - nieraz mi nie podchodzą, zwłaszcza, jak są takie próbująca na siłę być reflekcyjne na temat "rzeczywistości" i sie w nich mnoży słów typu "społeczności", "rzeczywistości", "biurokracji", "komercji, intencji, codzienności, sprawiedliwości". Takich nie lubię, ale to jest w sumie związane z tym, że nie lubię takiej "rapowej" muzyki.
Tak w sumie, to nie ma rzeczy, na którą bym nie zwracał nigdy uwagi. Zwracam na wszystko - na grę każdego instrumentu, na teksty, na wokale, na oprawę graficzną... inną sprawą jest, czy są kategorie, w których mam jakieś uprzedzenia - i tu przyznam, że chyba wszystkie - zarówno wokal, okładka, jak i gra gitar może mi się "nie spodobać", ale staram się na każda płytę patrzeć całościowo.
_________________
Tak w sumie, to nie ma rzeczy, na którą bym nie zwracał nigdy uwagi. Zwracam na wszystko - na grę każdego instrumentu, na teksty, na wokale, na oprawę graficzną... inną sprawą jest, czy są kategorie, w których mam jakieś uprzedzenia - i tu przyznam, że chyba wszystkie - zarówno wokal, okładka, jak i gra gitar może mi się "nie spodobać", ale staram się na każda płytę patrzeć całościowo.
_________________
Na teksty zwracam raczej uwagę - nieraz mi nie podchodzą, zwłaszcza, jak są takie próbująca na siłę być reflekcyjne na temat "rzeczywistości" i sie w nich mnoży słów typu "społeczności", "rzeczywistości", "biurokracji", "komercji, intencji, codzienności, sprawiedliwości". Takich nie lubię, ale to jest w sumie związane z tym, że nie lubię takiej "rapowej" muzyki.
Sebol pisze:Jakoś specjalnie nie przepadam za doom metalem zarówno za klasycznym jak np. Candelmass jak i za death/doom metalem wykonaniu np. Bolt Thrower.
