Slayer - Repentless

Wszystko o płytach 2015 roku

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Tomek/Nevermore
Posty: 2491
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Tomek/Nevermore »

oba udostepnione numery słabe jak na Slayera, szykuje się najsłabszy (co było do przewidzenia) album Zabójcy
Awatar użytkownika
FrutkQ
Posty: 2227
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: FrutkQ »

Strona 1 dyskusji - be, strona 2 - łał, strona 3 - cdn...
Jak baby, i tak kupicie.
_________________
.
ENCYKLOPEDIA METALU I HARD ROCKA -
https://heavymetal.page
TOP 30 2025
https://www.youtube.com/watch?v=o4p6QUJ5t-0
vibe
Posty: 94
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: vibe »

Nikt nie spodziewał się takiego przewrotu akcji.
Tytułowy utwór to jeden z najlepszych od przeszło 20 lat
Awatar użytkownika
Burzum666
Posty: 592
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Burzum666 »

Sam utwór nie jest taki zły, ale kładzie go szczekanie Toma. Ech, gdzie te wokale z SNM.
_________________
Tomek/Nevermore
Posty: 2491
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Tomek/Nevermore »

Tytułowy utwór to jeden z najlepszych od przeszło 20 lat
slucham? na poprzednim albumie było 5-6 lepszych numerow
tytułowy - mam wrazenie, ze grają w kólko to samo od lat, bardzo przewidywalny numer, nic z niego nie pozostaje na dłuzej w głowie
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

chyba wiem, kogo Slayer zatrudnił do zrobienia okładki:
Riedlowiec
Posty: 506
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Riedlowiec »

Awatar użytkownika
robpal
Posty: 4524
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: robpal »

Lepszy od pierwszego.
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

robpal pisze:Lepszy od pierwszego.
Całkiem niezły,tylko ...to już było...
Awatar użytkownika
savafat
Posty: 2527
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: savafat »

Ten numer jakiś taki zwalisty, poprzedni bardziej mi pasował.

Wróć do „Płyty 2015”