Saxon - Battering Ram
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Nic nie poradzę na to, że takie mam wrażenia po przesłuchaniu obu płytpiciu6 pisze:no to nie jest tak Kamil
A ty już proguś tak nie manipuluj moimi wypowiedziami, bo to nieładnie.
No i to jest kolejny gwóźdź do trumny Maidenów, bo te kompozycje są do bólu sflaczałe, przerost formy nad treścią to nie wszystko
Kamilbolt pisze:piciu6 napisał:no to nie jest tak KamilNic nie poradzę na to, że takie mam wrażenia po przesłuchaniu obu płytA ty już proguś tak nie manipuluj moimi wypowiedziami, bo to nieładnie.No i to jest kolejny gwóźdź do trumny Maidenów, bo te kompozycje są do bólu sflaczałe, przerost formy nad treścią to nie wszystko
poniewaz piję metaxę i sie czilałtuję odpowiem krótko: nie mozna zestawiać Iron Man BLACK SABBATH z Metal Inquisition PILEDRIVER i zarzucić tym pierwszym, że grają wolno, jak staruchy, no sam pomyśl, bo mi sie nie chce juz tłumaczyć. Też nie jestem fanem nowej drogi Harrisa, żeby była jasność .piciu6 pisze:no to nie jest tak Kamil
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Też wolę nowy Saxon, ale przestałbyś już pisać takie farmazony, bo czytać się nie da. Piciu mniej więcej wyłożył ci w czym rzecz. I nie mieszaj w to osłuchania.Kamilbolt pisze:W czymBo na pewno nie w mocy. Przepaść pomiędzy obydwoma zespołami jest pod tym względem ogromna. Widać też, a raczej słychać, której kapeli granie wciąż sprawia mnóstwo frajdy i radości (Saxon), a która brzmi, jakby wszystko było nagrywane na przymus (Iron Maiden). Kto jak kto, ale ktoś tak osłuchany, jak ty powinien takie niuanse wyczuć i to z łatwościąI właśnie te niuanse sprawiają, że Saxon zwycięża Iron Maiden bez najmniejszego problemu.
Uważasz, że porównanie współczesnych dokonań kapel, które startowały z tego samego poziomu, przypisano je do tego samego zjawiska i należą do grona weteranów jest nieuprawnione?
_________________
.
ENCYKLOPEDIA METALU I HARD ROCKA -
https://heavymetal.page
TOP 30 2025
https://www.youtube.com/watch?v=o4p6QUJ5t-0
_________________
.
ENCYKLOPEDIA METALU I HARD ROCKA -
https://heavymetal.page
TOP 30 2025
https://www.youtube.com/watch?v=o4p6QUJ5t-0
- Bartek (BD)
- Posty: 1780
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Bardzo sportowe podejście. Jakby oba w/wym. zespoły brały udział w jakichś zawodach. Metafora zupełnie nie z mojej bajki. Zbytnio antagonizuje fanów.Kamilbolt pisze:W czymBo na pewno nie w mocy. Przepaść pomiędzy obydwoma zespołami jest pod tym względem ogromna. Widać też, a raczej słychać, której kapeli granie wciąż sprawia mnóstwo frajdy i radości (Saxon), a która brzmi, jakby wszystko było nagrywane na przymus (Iron Maiden). Kto jak kto, ale ktoś tak osłuchany, jak ty powinien takie niuanse wyczuć i to z łatwościąI właśnie te niuanse sprawiają, że Saxon zwycięża Iron Maiden bez najmniejszego problemu.
Saxcceptowi mówię stanowcze nie. Lepsze to niż ostatnie dwie płyty Niemców, ale wyścigi z Acceptem to ostatnie czego oczekuję od Saxon. Moc to nie wszystko. Trochę za mało w tym brytyjskiej duszy. Druga połowa płyty mi się bardziej podoba, od "Eye of The Storm" zawartość Saxona w Saxonie wzrasta. Biff rzeczywiście doskonały.
Paradoksalnie granie jak nowożytny Accept idzie im lepiej niż samemu Acceptowi. Jednak nie tędy droga. Mam nadzieje, że Saxon jeszcze zdąży nas uraczyć płytą mocno klasyczną w typie "A Call To Arms".
Paradoksalnie granie jak nowożytny Accept idzie im lepiej niż samemu Acceptowi. Jednak nie tędy droga. Mam nadzieje, że Saxon jeszcze zdąży nas uraczyć płytą mocno klasyczną w typie "A Call To Arms".
