Najlepsza płyta Flotsam & Jetsam

Dział dla ryzykantów! Obowiązuje w nim tylko jedna zasada: brak innych zasad. Potykają się muzycy z muzykami, kapele z kapelami, płyty z płytami, Bóg z Szatanem, Luke z Vaderem - każdy z każdym. Kto z kim, to zależy tylko od Was. Do walki!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
benek
Posty: 3523
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Najlepsza płyta Flotsam & Jetsam

Post autor: benek »

jak w temacie :
Tomek/Nevermore
Posty: 2491
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Tomek/Nevermore »

choć noty nie są zbyt mile widziane, jednak się pokuszę:
Doomsday for the Deceiver 8,3/10 (i mój głos na ten album)
No Place for Disgrace 8,1/10
When The Storm Comes Down 7,8/10
Cuatro - nie wiem i dawno nie słuchałem
Drift - 7/10
High - 7/10
Unnatural Selection - nie wiem, trudno mi ocenic, ale dobry to album
My God - 7,5/10
Dreams Of Death - 7,8/10
to co wyżej to ujęcie: "jak bardzo lubię"
najbardziej ambitny i chyba najlepszy jest jednak "No Place for Disgrace"
Ivanhoe
Posty: 2449
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Ivanhoe »

Doomsday for the Deceiver i No Place for Disgrace poza konkurencja. Głos na ten pierwszy.
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Głos na "No Place For Disgrace". Świetny album.
Sebol
Posty: 2604
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Sebol »

Głos na High, jeszcze Unnatural Selection dobre jak dla mnie. Reszta przeciętna straszliwie.
_________________
Tomek/Nevermore
Posty: 2491
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Tomek/Nevermore »

Głos na High, jeszcze Unnatural Selection dobre jak dla mnie. Reszta przeciętna straszliwie
ojojoj... a mozesz uzasadnić dlaczego straszliwie przeciętna??
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

"Cuatro" to też album pierwszoklasowy
Sebol
Posty: 2604
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Sebol »

Tomek/Nevermore pisze:Cytat:Głos na High, jeszcze Unnatural Selection dobre jak dla mnie. Reszta przeciętna straszliwieojojoj... a mozesz uzasadnić dlaczego straszliwie przeciętna??
Głos na High, jeszcze Unnatural Selection dobre jak dla mnie. Reszta przeciętna straszliwie
Nie umiem jakoś super się elokwentnie rozpisywać, więc napiszę tylko, że strasznie nudzę się przy 90% ich dyskografii. Kiedyś próbowałem się na to wyprać, młóciłem ich płyty długo. Straciłem tylko czas i wynudziłem się setnie, tylko 2 płyty na trochę przykuły moją uwagę. Może to kwestia ich sposobu pisania riffów? Poza nielicznymi wyjątkami jak Swatting At Flies są one dla mnie strasznie monotonne.
_________________
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

W "senny" klimat ich muzy trzeba się wczuć (mówię tu o późniejszych albumach). Nie jest to typowy thrash, wiele tu również naleciałości innych podgatunków (heavy, hard rock, nawet stoner momentami). Jeżeli ktoś oczekuje obijania mordy przez 40 minut to może się srodze zawieść
Tomek/Nevermore
Posty: 2491
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Tomek/Nevermore »

W "senny" klimat ich muzy trzeba się wczuć
Kiedyś próbowałem się na to wyprać, młóciłem ich płyty długo. Straciłem tylko czas i wynudziłem się setnie, tylko 2 płyty na trochę przykuły moją uwagę. Może to kwestia ich sposobu pisania riffów? Poza nielicznymi wyjątkami jak Swatting At Flies są one dla mnie strasznie monotonne
każdy inaczej odbiera muzę, ja potrafię znaleźć sporo ciekawego nawet na ogólnie uznanej za nieudana/nudną trójce

Wróć do „Pojedynki”