Slayer - Repentless

Wszystko o płytach 2015 roku

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

A dla mnie płyta bomba.
Słucham nieustannie i wciąż mi mało.
Który numer wielbię? Wszystkie i z każdym obrotem odnajduję coś ciekawego.
Jak dla mnie płyta dużo lepsza niż WPB. Czy lepsza od ChI nie wiem, ale mam wrażenie, że Repentless słucham o wiele intensywniej. Ciekawostką jest fakt, że Holt na tej płycie zupełnie nie brzmi jak Holt. Może jakieś dwa sola brzmią jak spod jego palców, ale resztę zgrywa z Kerrym tak, że nie wiem, który gra daną partię. Bostaph bębni dość prosto, ale soczyście i z dużym pierdolnięciem co mi osobiście bardzo pasuje. Na plus także wokale Toma. Chłop wiekowy, a głos nadal daje radę. Ogólnie jest ogień, jest ciężko, jest kurwa Slayer. Dla mnie płyta na duże TAK!
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Już się pogubiłem czy Holt rejestrował jakieś partie na ten album czy nie, bo faktycznie nie słychać go tu w ogóle. W składzie nie widnieje...
Awatar użytkownika
Voltan
Posty: 7129
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Voltan »

serio nie widnieje?
zdaje się, że na klipie solówkę grał...
Awatar użytkownika
benek
Posty: 3523
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: benek »

w moim egzemplarzu widnieje : jest fotka, nazwisko w składzie oraz jest podane w których kawałkach gra solo.
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

W książeczce albumowej nie wiem, bo nie dysponuję, opierałem się na informacjach z MA.
TrueMetal123
Posty: 9
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: TrueMetal123 »

Strasznie nie spodobała mi się ta płyta. Momentami chciałem ją wyłączyć w połowie, ale udało mi się przesluchać do końca... z wielkiej czwórki mam już tylko nadzieję w Anthrax. Meta chyba już nigdy nie wyda, a jak wyda to dopiero w 2137 zapewne, Megadeth wraz z ich najnowszym singlem nie powala, Slayer z tą płytą to pożal się borze, a Anthrax? Nowy singiel jak dla mnie świetny.
Awatar użytkownika
FrutkQ
Posty: 2227
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: FrutkQ »

Czwarty twój post i blablabla, masz człowieku w ogóle coś ciekawego do napisania czy pitolisz w każdym temacie, by zaistnieć?
_________________
.
ENCYKLOPEDIA METALU I HARD ROCKA -
https://heavymetal.page
TOP 30 2025
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

TrueMetal123 pisze:pożal się borze,.
O co kaman?
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Można jęczeć, że to już nie ten niebotyczny poziom "Reign in Blood" czy "Seasons", ale jak kogoś nie rusza np. kawałek tytułowy z tym charakterystycznym zabójczym pędem na złamanie karku...to ja nie wiem
Cały "Repentless" - w sensie album - sprawa mi zresztą sporą frajdę.
Awatar użytkownika
SwordMaster
Posty: 4148
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: SwordMaster »

gites album
może i nie arcydzieło ale zawartość slajera w slajerze jest wystarczająco duża
zwięźle, treściwie między oczy
ogień i do przodu, nie rozumiem filozofii
_________________
podpis musi być zajebisty!

Wróć do „Płyty 2015”