u mnie Halo on Fire, Confusion i Dream no More.Moi faworyci na tę chwilę to Halo on Fire, Am I Savage i Dream no More.
Metallica - Hardwired... To Self-Destruct
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
-
Tomek/Nevermore
- Posty: 2491
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Tomek/Nevermore pisze:Cytat:Moi faworyci na tę chwilę to Halo on Fire, Am I Savage i Dream no More.u mnie Halo on Fire, Confusion i Dream no More.
Harvester of Sorrow to może nie jest ( ale działa ) Tomaszu, ewidentnie lubisz walceMoi faworyci na tę chwilę to Halo on Fire, Am I Savage i Dream no More.
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
wynika, że Halo on fire spełnia tę rolęMaggus pisze:"Spit out the bone" pozamiatało, sam ten numer przebija większość tego co zrobili przez ostanie 20 lat.Szkoda tylko, że nic balladowego nie zapodali. Meta zawsze miała dryg do dobrych ballad, lubię nawet te znienawidzone Mama said i Low Man's Lyrics.
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Nie wiem o co chodzi (pewnie o szmal),ale nie trawię takich zabiegów z teledyskami w których zespół udaje,że jest na scenie.Narcyzm na maksa...Last Axeman pisze:Na razie odsłuchuję pojedyncze utwory na stronie Mety (pojebało ich z tymi teledyskami). "Dream no More" zajebisty!
Wszędzie loga Metallica,co to Coca-Cola czy zespół niedgyś thrashowy.Ten klip z Lmmym jest fajny - lubię tego typu klipy,ale po co aż tyle?
- jak to po co kolego progmetall,żeby się sprzedało, bo sama muzyka bez obrazu nie jest rewelacyjna, kilka fajnych kawałków, kilka średnich i kilka nudnych.
- pan_Heathen
- Posty: 9156
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
