Running Wild

Tutaj zakładamy tematy o zespołach metalowych!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7123
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

Jak dla mnie obie są na zbliżonym dobrym poziomie. Ale w całości trochę bardziej podoba mi się chyba też Resilient
Awatar użytkownika
Strati
Posty: 1516
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Strati »

progmetall pisze:chyba piracki statek
O statku na osatnim koncercie nic nie mówił, ale o ciuchci były peany
Nikodem15
Posty: 111
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Nikodem15 »

Swego czasu sporo słuchałem Cienioroba i Resilient i nawet znajdowałem na nich sporo pozytywów ale Rapid Foray sprawia, że tamte dwie płyty można spokojnie odłożyć na półkę by obrosły kurzem. Ostatni RW jest lepszy pod każdym względem - kompozycyjnym, brzmieniowym, wokalnym. Szkoda, że Rolf musiał wypierdzieć dwa gnioty z fajnymi momentami żeby w końcu sobie na dobre przypomnieć jak się pisze fajne numery. Niesmak pozostanie. Ale Rapid Foray łykam w całości, może tylko Stick to Your Guns jest tam zbędne. A tak to co najmniej połowa płyty nie ustępuje nagraniom z lat 90, a nawet te bardziej rockowe, mniej epickie kompozycje trzymają poziom (By the Blood in your Heart >>>>>>>>>>>> Me and the Boys). Za ro Warmongers, Black Skies Red Flag, Into the West, Nautilus czy Last of the Mohicans to jest po prostu to, co Rolfowi wychodzi najlepiej.
A koncert z Moskwy wydaje się dużo lepszy od dwóch ostatnich występów Rolfa na Wacken, które wokalnie były wręcz żenujące. Na RW w takiej formie bym chętnie poszedł.
https://www.youtube.com/watch?v=gZCn3gwU6AY
Awatar użytkownika
robpal
Posty: 4524
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: robpal »

Gdy widzę na głównej, że Nikodem15 napisał post, to od razu wiem, w którym temacie
Nikodem15
Posty: 111
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Nikodem15 »

Haha, wychodzi na to, ze słucham tylko RW a to dalekie od prawdy
Cóż, bardziej ze mnie czytacz niż pisarz forumowy.
Awatar użytkownika
FrutkQ
Posty: 2227
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: FrutkQ »

"Stick to Your Guns" w porządku jest - taka esencja pierwszych czterech numerów z "Victory"
Awatar użytkownika
Strati
Posty: 1516
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Strati »

Nikodem15 pisze:A koncert z Moskwy wydaje się dużo lepszy od dwóch ostatnich występów Rolfa na Wacken, które wokalnie były wręcz żenujące. Na RW w takiej formie bym chętnie poszedł.https://www.youtube.com/watch?v=gZCn3gwU6AY
Trzymajmy kciuki za występ na Masters of Rock
stone
Posty: 46
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: stone »

No i wreszcie! Po 30-tu latach słuchania, kilku nieudanych próbach wyjazdu na koncerty, zobaczyłem w końcu załogę w Vizovicach.
Super wrażenia. Porządny występ, kapitan w formie, nagłośnienie i brzmienie konkretne. Na scenie zespół a nie jakaś zbieranina jak to było na pożegnalnym Wacken.
Setlistę nieco bym zmienił, ale nie ma co wybrzydzać. Ogólnie im szybsze numery grali tym było lepiej
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Jeśli tegoroczne reedycje wszystkich klasycznych albumów RW wyglądają tak samo jak zakupiona przeze mnie wczoraj "Under Jolly Roger" (a pewnie tak jest), to trochę bieda. Już pomijam, że to digi, ale zdjęć właściwie nie ma, tekstów również brak. Szkoda.
Awatar użytkownika
Strati
Posty: 1516
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Strati »

stone pisze:No i wreszcie! Po 30-tu latach słuchania, kilku nieudanych próbach wyjazdu na koncerty, zobaczyłem w końcu załogę w Vizovicach.Super wrażenia. Porządny występ, kapitan w formie, nagłośnienie i brzmienie konkretne. Na scenie zespół a nie jakaś zbieranina jak to było na pożegnalnym Wacken.Setlistę nieco bym zmienił, ale nie ma co wybrzydzać. Ogólnie im szybsze numery grali tym było lepiej
U Rolfa od lat jest zbieranina. Ci dwaj dodatkowi panowie są prawie tak samo pozbierani jak wcześniej
Ale na pewno lepiej się wizualnie prezentują na scenie niż po "pożegnalnym" koncercie na WOA.
_________________
Heavy Metal Pages nr 84
https://issuu.com/heavy_metal_pages/docs/hmp_84_voivod

Wróć do „Zespoły”