CLANNAD

...człowiek żyje, więc tutaj, w tym Dziale, możecie pisać o płytach z innych krain muzycznego świata.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Piospy
Posty: 922
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

CLANNAD

Post autor: Piospy »

byłem w niedziele na koncercie - miodzio!
Kto lubi, kto słucha?
_________________
KEEP ROCKIN'
Awatar użytkownika
SwordMaster
Posty: 4148
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: SwordMaster »

Wiem, że grali i chociaż mam blisko to nie mogłem... ech...
Poznałem ich, jak pewnie inni, za sprawą Robin Hooda, tzn. znakomitego angielskiego serialu. Kupowałem co się dało: "oryginały" z Taktu itp, a jak było mnie stać to oryginalne oryginały.
Prawie się popłakałem jak kumpel przywiózł mi z Indonezji "oryginalną" dyskografię na kasetach. Kaseciak dawno mi się zepsół, i przed wyprowadzką "od mamy" wszystko posprzedawałem.
Teraz ich płyty muszę "pożyczać".....
Świetny zespół, łączący umiejętnie celtyckość z przystępnością.
Jak słucham to zamykam oczy i wędruję po świętych gajach, w których tańczą elfy a druidzi odprawiają tajemne rytuały...
Moje ulubione albumy to: Banba, Macalla i Legend (z serialu o R.H.)
_________________
podpis musi być zajebisty!
Atreju
Posty: 2576
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Atreju »

Roooobin.....
de hudet men...
Wolę Enya solo.
Awatar użytkownika
SwordMaster
Posty: 4148
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: SwordMaster »

Enya za słodka jest. Fajna ale lukrowana.
Szybko się przejada, chociaż kobiety uwielbiają wieczorki przy świecy i Enyi
, i to jest jej największy walor.
_________________
podpis musi być zajebisty!
Piospy
Posty: 922
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Piospy »

Mój ulubiony album to LORE.
A na koncercie zakupiłem płytkę "Live in concert"... naprawdę - na scenie są świetni!
Z motywów z "Legend" zrobili 10-minutowy medley
_________________
KEEP ROCKIN'
Gość
Posty: 3849
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Re: CLANNAD

Post autor: Gość »

Piospy pisze:byłem w niedziele na koncercie - miodzio!
Piospy pisze:Kto lubi, kto słucha?
pewnie, ze slucha. 15 lat minimum.
Piospy
Posty: 922
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Piospy »

postanowiłem się wybrać, bo nie wiadomo, czy jeszcze będzie taka okazja w Polsce...
A jak kupowałem bilety w MediaMarkt, to skusiłem się od razu na reedycję płyty LEGEND... (ale ten bonustrack jest biedny,,,,)
_________________
KEEP ROCKIN'
Gość
Posty: 3849
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Gość »

Piospy pisze:reedycję płyty LEGEND... (ale ten bonustrack jest biedny,,,,)
to samo na magical ring! nie dosc, ze gowniana zmieniona okladka (jakby to byla plyta z supermarketu za 4,99), to jeszcze ten badziewny remix.
legend mam to stare wydanie.
Awatar użytkownika
Moongleam
Posty: 3347
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Moongleam »

i co? byl ktos na niedawnych koncertach w stodole?
_________________
Czas na zmianę podpisu.
Awatar użytkownika
Est
Posty: 8812
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Est »

Ja byłem - to był pierwszy koncert w Stodole, na którym miałem miejsce siedzące
Sam koncert świetny - grali 90 minut. Zagrali przekrój swojej twórczości + dwa nowe numery. Oczywiście w repertuarze nie zabrakło muzyki z "Robina z Sherwood" i "Ostatniego Mohikanina". W ogóle koncert prowadzony z jajem - opowiadali o czym mówią poszczególne kawałki, sypali żartami. I w żadnym razie nie powiedziałbym, że Maire ma już 60 lat - ani na tyle nie wygląda, ani nie zachowuje się jak 60-letnia babcia.
_________________
[link widoczny dla zalogowanych][link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]