Wasz top i antytop 2018

Wszystko o płytach 2018 roku

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

Z pierwszymi dwoma raczej na pewno się nie zgadzam.
Pozostałych nie znam.
Awatar użytkownika
FrutkQ
Posty: 2227
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: FrutkQ »

Możesz się nie zgadzać, takie prawo demokracji - ja to rozumiem Kamil, naprawdę
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

FrutkQ pisze:Zestawień czas nadchodzi.Death SS - Rock`n`Roll Armageddon
Pamiętam ich i te kiczowate okładki (jak większość zresztą Włoskich kapel),nie wiedziałem,że nadal coś dłubią.
Awatar użytkownika
FrutkQ
Posty: 2227
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: FrutkQ »

Co 5-6 lat coś wydają, jest coraz gorzej...nawet dwóch gości w składzie z Secret Sphere nie pomogło...ostatnie co mi się podobało w całości to "Panic" z 2000
pabloescobar19
Posty: 5
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pabloescobar19 »

Mój top to
Behemoth - I loved you at your darkest (mimo negatywnych odczuć po przesłuchaniu 2/3 singli)
At The Gates - To drink from the night itself
Nuclear Assault - Out OF Order
Stillbirth - Annihilation of mankind
Cryptopsy - The Book Of Suffering - Tome II
Revocation - The outer ones
Rivers of Nihil - Where Owls Know My Name
_________________
Do you feel what I feel?
See what I see, hear what I hear?
There is a line you must draw
Between your dream world and reality
Do you live my life or share the breath I breathe?
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

pabloescobar19 pisze:Mój top toBehemoth - I loved you at your darkest (mimo negatywnych odczuć po przesłuchaniu 2/3 singli)At The Gates - To drink from the night itselfNuclear Assault - Out OF OrderStillbirth - Annihilation of mankindCryptopsy - The Book Of Suffering - Tome IIRevocation - The outer onesRivers of Nihil - Where Owls Know My Name
Nuclear Assault to płyta z 1991 roku, słaba zresztą.
Awatar użytkownika
FrutkQ
Posty: 2227
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: FrutkQ »

Co tam pany, rankingi porobione i gotowe do wklejenia?
Awatar użytkownika
berba
Posty: 6274
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: berba »

FrutkQ pisze:Co tam pany, rankingi porobione i gotowe do wklejenia?
To już?? Gacek, jeszcze jest pół miesiąca, wiesz co się może w tym czasie z listą zrobić?? Nie mowiąc już że w lutym jeszcze coś zajebiaszczego z 2018 roku wynajdziesz
Napisz to 31 przed zeszmaceniem się
Awatar użytkownika
FrutkQ
Posty: 2227
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: FrutkQ »

berba pisze:jeszcze jest pół miesiąca, wiesz co się może w tym czasie z listą zrobić?
berba pisze:Nie mowiąc już że w lutym jeszcze coś zajebiaszczego z 2018 roku wynajdziesz
berba pisze:Napisz to 31 przed zeszmaceniem się
Oj tam, oj tam. Takich rankingów i tak nie należy traktować na poważnie, wszystko jest subiektywne.
Awatar użytkownika
FrutkQ
Posty: 2227
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: FrutkQ »

Nowy Venom przeciętny, tak jak się spodziewałem.
Choć jeden kawałek zwrócił moją uwagę

, gdzie bębny dudnią jak z dna morza - jak za dawnych lat.
Jeśli chodzi o 2018, dla mnie wszystko jasne.

Wróć do „Płyty 2018”