Angelus Apatrida - Cabaret de la guillotine

Wszystko o płytach 2018 roku

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

W dobie pandemii zorganizowano w ubiegłym roku metalowy festiwal na odległość, w którym wzięli udział również sympatyczni Hiszpanie. Można zobaczyć ich występ na jutubie:
https://www.youtube.com/watch?v=-TKRQRM-i7E
Kawałki od drugiej do piątej płyty. Pięknie nakurwiają. Jak tu nie tańczyć?
Ten studyjny koncert miał miejsce kilka miechów przed premierą nowej płyty zatytułowanej oryginalnie "Angelus Apatrida", z którą zdążyłem się już całkiem dobrze obsłuchać.
Jeśli komuś przeszkadzało śmielsze epatowanie melodią i czystymi wokalami na "Cabarecie", a lubił wcześniejsze materiały, to może brać w ciemno. Tym razem czystych wokali i śpiewnych refrenów praktycznie nie ma, dominuje szybka klasyczna chłosta. I dla mnie jest równie prężnie, co poprzednio, choć inaczej.
https://www.youtube.com/watch?v=l3ebfRQwqOc
https://www.youtube.com/watch?v=cCReKPDMubs
https://www.youtube.com/watch?v=-t6KtQpcuN8
Awatar użytkownika
benek
Posty: 3523
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: benek »

kupiłem niedawno. pierwsze wrażenia były średnie ale za każdym obrotem lepiej mi to wchodzi. zmieniam status na lubię.
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

U mnie też pierwsze były średnio dobre i też z czasem ocena wzrosła do piątki, co oznacza, że poziom poprzednich został utrzymany.