firesoul pisze:Ponieważ Boga nie ma to ja Ci odpowiem- jedynka to płyta wspaniała i zasłużenie legendarna, w najlepszy możliwy sposób definiująca euro power czy tam melodic metal, zwał jak zwał, lepszej w tej stylistyce nie było i już nie będzie, a dwójka jedzie głównie na renomie jedynki ale robi to z urokiem, chociaż to urok w typie umazanego czekoladą przedszkolaka
W takim razie ta moda trwa u mnie od ponad 30 lat, bo tyle słucham metalu, a Helloween (poza wyjątkami, które wymieniłem), nie lubiłem nigdy. Nie lubię piosenek dla dzieci po prostu.Moongleam pisze:Nie nadazam za tymi wszystkimi nowymi modami. Nie wiedzialem, ze obsrywanie Helloween jest teraz mocno na czasie.
_________________
Litera Tura - blog literacki, co się kulom nie kłaniał
